Lindsey Vonn szusowała na przeciwbólowych!
Lindsey Vonn spróbowała swoich sił na stoku pierwszy raz od feralnej kontuzji, która może ją wykluczyć z udziału z zimowych igrzysk w Vancouver.
Jak napisała na swoim Tweeterze amerykański alpejka, "wzięłam całą garść przeciwbólowych" i "użyłam kremów" by móc jeździć. Lindsey Vonn nie przejechała jednak pierwszego treningu w zjeździe, tylko skorzystała z nieoficjalnej trasy. Zresztą trening odwołano zaraz po tym jak druga zawodniczka, Amerykanka Stacey Cook, zaliczyła upadek. Nie był to jednak główny powód, bo o odwołaniu sesji zdecydowała zbyt gęsta mgła.
Był to pierwsze próby jazdy na nartach Vonn (na zdjęciu zmierza na pierwszy trening), która tydzień temu doznała kontuzji goleni podczas treningu w Austrii. Mąż amerykańskiej zawodniczki powiedział, że jego żona czuła w czwartek ból, ale "wyglądała solidnie". Podkreślił też, że odwołanie treningu było idealne, bo da to więcej czasu na wyleczenie.
