Kowalczyk już w Finlandii. Problemy ze śniegiem
Justyna Kowalczyk wraz z pozostałymi członkami ekipy przeniosła się w poniedziałek z Gaellivare do fińskiego Kuusamo, gdzie w najbliższy weekend rozegrane zostaną kolejne zawody PŚ. Warunki zakwaterowania w prowincji Oulu są o niebo lepsze. Mimo problemów ze śniegiem pierwsze treningi już we wtorek.
- Podróż z Gaellivare do Kuusamo zajęła nam siedem godzin. Wyjechaliśmy ze Szwecji około ósmej, a po południu zameldowaliśmy się w Finlandii. Podróżujemy własnymi trzema busami. Nie musieliśmy więc korzystać z transportu organizatorów - powiedział asystent trenera Wierietielnego, Rafał Węgrzyn.
Po tak długiej podróży, w poniedziałek, nie było już w planie treningu. Pozostała część dnia upłynęła pod znakiem rozpakowywania sprzętu, a także odpoczynku. W Kuusamo, mimo tego że leży dalekiej Laponii, na nadmiar śniegu nie można narzekać. Organizatorzy przygotowali 5-km pętlę biegową, ale głównie ze sztucznego śniegu.
Justyna i jej drużyna zamieszkali tuż przy trasach biegowych i skoczni Ruka, gdzie będzie się toczyć rywalizacja w ramach Nordic Opening.
