Świętuj z nami 30 lat
Sport

Kowalczyk na górze uciekała przed narciarzami

Ostatnie chwile przed wyjazdem na rozpoczynający się w piątek w Oberhofie prestiżowy Tour de Ski Justyna Kowalczyk spędziła w domu. Święta nie przeszkodziły jej jednak w treningach. Polska 'Królowa Śniegu" razem ze szkoleniowcem znalazła znakomity sposób na ćwiczenia. Teraz jest już w Niemczech.

Kowalczyk na górze uciekała przed narciarzami

Tegoroczna, piąta edycja Tour de Ski rozpocznie się w Niemczech 31. grudnia prologiem na dystansie 2,5 km, a zakończy 9. stycznia we Włoszech 9 km biegiem z ekstremalnie trudnym podbiegiem pod "Alpe Cermis". Tour de Ski gościć będzie kolejno w niemieckich Oberhofie, Obersdorfie oraz włoskich Toblach i Val di Fiemme. W trakcie 10 dni sportowcy będą rywalizować ośmiokrotnie, obiema technikami, we wszystkich konkurencjach i niemal na wszystkich możliwych dystansach.

- Ta impreza jest dla mnie ważna, bowiem wyciąga ze mnie wszystko, co najlepsze. I choć jest niezwykle wyczerpująca, biegam po niej znacznie lepiej. Mówi o Tour de Ski Justyna Kowalczyk, która będzie bronić zwycięstwa w tej imprezie.

Najbardziej pasjonująco zapowiada się finał ze wspomnianym podbiegiem pod Alpe Cermis.

- Tego nawet podbiegiem nie można nazwać, to jest katorga. Tej wspinaczki w finale Tour de Ski nie cierpię. Trudne podbiegi owszem lubię, ale później muszą być zjazdy, by trochę odetchnąć. Mówi Justyna.

Więcej na stronie eurosport.pl

Dodaj skionline.pl do ekranu

iPhone i iPad Safari

  1. Stuknij Udostępnij (w nowszym Safari najpierw „•••”).
  2. Przewiń listę i wybierz „Do ekranu początkowego”.
  3. Stuknij „Dodaj”.

W innych przeglądarkach na iPhonie ta sama opcja jest w menu Udostępnij.

Więcej o aplikacji