Świętuj z nami 30 lat
Sport

Małysz przerażony upływającym czasem

Przed 59. turniejem Czterech Skoczni Adam Małysz jest w dobrym nastroju. Polski mistrz spisuje się coraz lepiej i będzie walczył o drugie zwycięstwo w klasyfikacji generalnej imprezy rozgrywanej na przełomie roku. Jestem blisko najlepszych, mówi w rozmowie z Rzeczpospolitą.

Wystartuje pan 26 grudnia w Zakopanem czy zrezygnuje z walki o mistrzostwo Polski tak jak ze skakania przed świętami?

To są decyzje trenera Hannu Lepistoe, nawet nie próbuję ich podważać. Zaproponował, by przed świętami nie skakać, tylko odpocząć, ale w drugi dzień świąt będę już walczył o kolejny tytuł. Następnego dnia jadę do Oberstdorfu na Turniej Czterech Skoczni.

Mija dziesięć lat od pańskiego jedynego zwycięstwa w tych zawo- dach. Czuje pan upływ czasu?

Aż nie chce mi się wierzyć, że czas ucieka tak szybko. Jak się nad tym zastanawiam, to jestem przerażony. Nie tak dawno byłem jednym z najmłodszych skoczków, teraz należę do tych, którym coraz częściej zagląda się w metrykę.

Lubi pan ten turniej?

Nie za bardzo. I chyba nie tylko dlatego, że wygrałem go tylko raz. Kiedyś naprawdę lubiłem skakać na starej Bergisel w Innsbrucku, dobrze czułem się też w Oberstdorfie, ale gdy skocznie przebudowano, uleciał gdzieś ich stary duch.

Więcej na stronie eurosport.pl

Dodaj skionline.pl do ekranu

iPhone i iPad Safari

  1. Stuknij Udostępnij (w nowszym Safari najpierw „•••”).
  2. Przewiń listę i wybierz „Do ekranu początkowego”.
  3. Stuknij „Dodaj”.

W innych przeglądarkach na iPhonie ta sama opcja jest w menu Udostępnij.

Więcej o aplikacji