NOKAUT! Małysz zmiażdżył rywali
Niespodzianki nie było. Adam Małysz oddał dwa najdłuższe skoki w konkursie i został po raz 21. zimą mistrzem Polski. Zawody były głównym przygotowaniem do Turnieju Czterech Skoczni. Dalsza kolejność na podium także nie była zaskoczeniem. Drugi był Kamil Stoch, a trzeci Stefan Hula.
Na starcie zjawiło się 76 skoczków, w tym zawodnicy z Rosji i Słowacji. Co ciekawe grupa Rosjan to młodzieżówka kombinatorów norweskich, która akurat przebywała w Zakopanem na zgrupowaniu. Prowadzi ich Lech Pochwała.
Ponieważ dzisiejsze zawody były ostatnim etapem przygotowań do Turnieju Czterech Skoczni oglądaliśmy prawie całą czołówkę. Prawie, bo zabrakło 6 polskich skoczków, którzy pojechali na Puchar Kontynentalny w tym m.in. Klemens Murańka.
Jeszcze w sobotę w Tatrach wiał halny i wydawało się, że mistrzostwa nie dojdą do skutku. Na szczęście pogoda się poprawiła. Zawody były jednak bardzo przewidywalne.
WYNIKI:
- Adam Małysz - (132 m i 130 m) - 272.6 pkt
- Kamil Stoch - (125.5 m i 126 m) - 246.6 pkt
- Stefan Hula - (124 m i 115.5 m) - 227.1 pkt
- Dawid Kubacki (110 m i 124 m) - 218.1 pkt
- Marcin Bachleda (110 m i 125.5 m) - 214.9 pkt
