Świętuj z nami 30 lat
Sport

Jean: Baptiste Grange najszybszy w Schladming

Po sukcesie w ostatnich zawodach w Kitzbühel, zawodnik Rossignola ponownie triumfuje. Tym razem, jako pierwszy Francuz w historii odniósł zwycięstwo w słynnym nocnym slalomie w Schladming.

Jean - Baptiste Grange fot. Rossignol
Jean - Baptiste Grange fot. Rossignol

Zaledwie dwa dni po spektakularnym zwycięstwie w slalomie Hahnenkamm w austriackim Kitzbühel, Jean - Baptiste sięgnął po kolejne laury, spełniając jedno ze swych największych marzeń. Francuz odniósł trzecie zwycięstwo w tym sezonie pokonując rywali na trasie slalomu w Schladming. Warto podkreślić, że alpejczyk z Valloire i zwycięzca pierwszego slalomu sezonu z Levi, jest również pierwszym Francuzem w historii, który po zawodach rozegranych na zboczach Planai stanął na najwyższym stopniu podium i wywalczył dwa pierwsze miejsca pod rząd: w Kitzbühel i w Schladming. 4. po pierwszej serii Grange uciekł się do tej samej strategii, co w ostatnich zawodach - zaliczył fantastyczny, płynny i precyzyjny drugi przejazd.

Jean - Baptiste Grange fot. Rossignol
Jean - Baptiste Grange fot. Rossignol

- Choć wciąż nie mogę uwierzyć w ten sukces, nie posiadam się z radości. Dałem z siebie dziś wieczorem wszystko. Naciskałem na narty aż do linii mety.

- Liczyłem na podium i muszę przyznać, że byłem przed zawodami w doskonałym nastroju. Tym zawodom towarzyszy wyjątkowa atmosfera; każdy z zawodników, przed tak licznie zgromadzoną publicznością, chce pokazać się z jak najlepszej strony. Ten wieczór jest dla mnie spełnieniem marzeń. To taka trasa, na której chce odnieść zwycięstwo każdy ze slalomistów; tu się czuje wielką determinację. Magię zawodów poczułem ścigając się w Schladming po raz pierwszy pięć lat temu i postanowiłem, że kiedyś muszę tu wygrać! Jestem również bardzo dumny, że jako pierwszy Francuz w historii triumfowałem w tych prestiżowych zawodach.

Jean - Baptiste Grange fot. Rossignol
Jean - Baptiste Grange fot. Rossignol

W tej chwili Jean Baptiste - Grange znajduje się na 2. miejscu w klasyfikacji slalomu, tracąc do lidera - Ivicy Kostelic zaledwie 96 punktów. Do końca sezonu zawodnicy o cenne pucharowe punkty ścigać się będą jeszcze w trzech slalomach.

Slalomowy czarny koń

JB Grange, chcąc nie chcąc, jest obecnie jednym z "czarnych koni" do złotego medalu w slalomie, który w Garmisch-Partenkirchen rozegrany zostanie 20. lutego 2011. Podczas wywiadu w Kitzbühel przyznał, że do końca "nie przełknął" jeszcze porażki z Val d’Isere, gdzie liczył na medale w slalomie i kombinacji.

Jean - Baptiste Grange fot. Rossignol
Jean - Baptiste Grange fot. Rossignol

- Chcę powalczyć do końca; kilkukrotnie udało mi się dopiąć celu, ale mam też za sobą kilka porażek.

Można jednak odnieść wrażenie, że poważna kontuzja kolana odniesiona w grudniu 2009 roku oraz ostatni uraz barku doznany podczas zawodów rozgrywanych po Świętach Bożego Narodzenia w Chamonix zahartowały Grange’a. Wydaje się, że jest mocniejszy, zwłaszcza gdy chodzi o psychiczną stronę rywalizacji.

- Skupiam się teraz na sobie i na przyjemności jaką czerpię z jazdy. Po prostu chcę być jak najszybszy - komentował JB w Wengen, gdy, po długiej przerwie, wreszcie udało mu się wjechać na podium.

- Zajęło mi trochę czasu, by odzyskać właściwy rytm, ale już podczas zawodów w Zagrzebiu i Adelboden czułem, że stać mnie na więcej. Potrzebny był tylko właściwy trening.

Jean - Baptiste Grange fot. Rossignol
Jean - Baptiste Grange fot. Rossignol

- Mistrzostwa Świata są zawsze dużą loterią, więc nie chcę się jeszcze stresować startami w Garmisch-Partenkirchen. Chcę dobrze przygotować się do najbliższego giganta w Hinterstoder, bo zależy mi na kwalifikacji również w tej konkurencji.

Tak więc Grange szlifuje teraz technikę gigantową i "ostrzy zęby" na kolejne pucharowe punkty, które ma szanse zgarnąć podczas najbliższych zawodów w Hinterstoder. Z tego powodu francuski alpejczyk nie wystartuje w super kombinacji, która rozegrana zostanie w najbliższą niedzielę w Chamonix. Warto przypomnieć, że w 2008 roku zajął w tych zawodach 6. miejsce po bardzo dobrym przejeździe slalomu.

Wracając jednak do Schladming, słowa uznania i gratulacje należą się również dla dwóch innych zawodników z teamu Rossignola - Szweda Axela Baecka, który zajął 6. miejsce (największy dotychczasowy sukces w Pucharze Świata) i Nolana Kaspera z USA. Jadący z 53 numerem startowym Amerykanin uplasował się na 13. miejscu.

Źródło: Rossignol / opracowanie: skionline.pl

YouTube

Film wczyta się z serwera YouTube po kliknięciu. Ustawienia zgód

Udostępnij ten tekst
Jacek Ciszak
Autor i redaktor skionline.pl · vlog „JC w podróży”

Od 30 lat odwiedza ośrodki narciarskie na całym świecie, od Kanady przez Europę po Japonię. Każdy ośrodek, o którym pisze, sprawdza na miejscu, z nartami na nogach.

Ubezpieczenie na narty od 34,51 zł/os. za 7 dni 
Pewne ubezpieczenie narciarskie: ratownictwo na stoku i leczenie za granicą, w wyższych wariantach także OC narciarza. Polisa przychodzi e-mailem kilka minut po płatności.
Oblicz cenę

Dodaj skionline.pl do ekranu

iPhone i iPad Safari

  1. Stuknij Udostępnij (w nowszym Safari najpierw „•••”).
  2. Przewiń listę i wybierz „Do ekranu początkowego”.
  3. Stuknij „Dodaj”.

W innych przeglądarkach na iPhonie ta sama opcja jest w menu Udostępnij.

Więcej o aplikacji