Bjoergen nadal za mocna dla Kowalczyk
Justyna Kowalczyk zajęła drugie miejsce w biegu na 10 km stylem klasycznym podczas odbywających się w norweskim Drammen zawodach Pucharu Świata. Polka o niewiele ponad 17 sekund przegrała z Marit Bjoergen. Trzecia była Finka Aino Kaisa Saarinen. Jutro rywalizacja toczyć się będzie w sprincie.
Justyna Kowalczyk do zmagań w Drammen, a przede wszystkim do mistrzostw świata w Oslo przez tydzień przygotowywała się we włoskim kurorcie narciarskim Seiser Alm. - Na szczęście żadnych przygód nie było. Spokojne treningi, dobra pogoda, a przede wszystkim, i odpukać, żadnych problemów zdrowotnych - mówił trener Aleksander Wierietileny.
W sobotniej rywalizacji na 10 km stylem klasycznym wystartowały wszystkie liczące się biegaczki, w tym największa rywalka Justyny Kowalczyk, Norweżka Marit Bjoergen.
- Mam dużo energii. Dobrze, że możemy konkurować ze sobą przed mistrzostwami świata. Będę wiedziała, na czym stoję - powiedziała 30-letnia Skandynawka, która główny nacisk podczas przygotowań do najważniejszej imprezy sezonu kładła na trening siłowy.
Kowalczyk kontra Bjoergen - Biegi narciarskie - Drammen
Godziny spędzone na siłowni dały spodziewany efekt. Bjoergen po raz kolejny w tym sezonie nie dała rywalkom żadnych szans. Tylko na początku kroku próbowała jej dotrzymywać Justyna Kowalczyk. Polka zawsze świetnie czuje się na dystansie 10 km klasykiem, ale w tym sezonie ma niewiele do powiedzenia w starciach z niezwykle silną Norweżką. Tak było i tym razem. Reprezentanka gospodarzy zdecydowanie przyspieszyła w drugiej części trasy, osiągając na mecie 17,3 s przewagi nad mieszkanką Kasiny Wielkiej.
