Justyna: Wolałabym by było teraz Tour de Ski
Justyna Kowalczyk przygotowuje się we Włoszech do mistrzostw świata w Oslo. Jak przyznaje nasza najlepsza biegaczka, przerwa w startach wcale jej nie służy. - Dla mnie pod względem psychicznym dużo lepiej byłoby, gdybym mogła startować - uważa mistrzyni olimpijska.

W kurorcie Seiser Alm mieszkanka Kasiny Wielkiej przebywa od niedzieli. Dzień później, w towarzystwie wielu innych reprezentacji przygotowujących się do mistrzostw świata, trenowała na tamtejszych trasach.
- To miejsce we Włoszech jest bardzo popularne wśród biegaczy, szczególnie wśród Skandynawów. Wiem, że zgrupowanie tutaj planują też ekipy z Norwegii i Finlandii. O Szwedach nie słyszałam, ale być może też będą - tłumaczy podopieczna Aleksandra Wierietielnego.
- Mieszkamy w górskich hotelach, które są przyzwyczajone do tego, że goszczą sportowców. Zawsze więc znajdą dla nas miejsce, w którym trener może przygotować narty. Poza tym jeździmy już tylko do sprawdzonych miejsc, w których wiemy jakie będziemy mieć warunki - dodaje aktualna liderka Pucharu Świata.
