Świętuj z nami 30 lat
Sport

Kowalczyk: Będą mi najeżdżać na narty

Z jednej strony Justyna Kowalczyk ma już dość pytań o rywalizację z Marit Bjoergen. Z drugiej, być może nieświadomie, wciąż podgrzewa atmosferę. Norweżki będą chciały mnie unicestwić - mówi przed biegiem na 30 km, który będzie jej ostatnią szansa na złoto MŚ w Oslo.

Kowalczyk wywalczyła do tej pory dwa srebra, w biegu łączonym na 15 km i techniką klasyczną na 10. W obu wyprzedziła ją Marit Bjoergen. Po biegu łączonym polska biegaczka zwracała uwagę na "zespołową" jazdę Norweżek. Można było odnieść wrażenie, że Therese Johaug przyblokowała Justynę.

Przed biegiem na 30 km Kowalczyk spodziewa się jeszcze gorszych praktyk.

- Będę musiała walczyć nie tylko z Bjoergen, ale z całą reprezentacją Norwegii. Na starcie staną cztery Norweżki, zrobią wszystko, żeby mnie przez 30 kilometrów po trochu unicestwiać. Jak? Można najeżdżać na kijki, na narty. Tego nie widać w telewizji, a to bardzo wybija z rytmu. Boję się tego biegu - powiedziała Justyna "Super Expressowi".

Więcej na stronie eurosport.pl

Dodaj skionline.pl do ekranu

iPhone i iPad Safari

  1. Stuknij Udostępnij (w nowszym Safari najpierw „•••”).
  2. Przewiń listę i wybierz „Do ekranu początkowego”.
  3. Stuknij „Dodaj”.

W innych przeglądarkach na iPhonie ta sama opcja jest w menu Udostępnij.

Więcej o aplikacji