Norweskie media "kochojom" Małysza!
Skandynawskie media są wyraźnie zaskoczone decyzją Adama Małysza o końcu kariery i nie poświęciły jeszcze temu zbyt dużo miejsca w piątek. Podkreślają jednak, że Polak to jeden z największych skoczków wszech czasów.
- Jego decyzja, chociaż spodziewana, to zaskoczenie. Małysz od lat był nieprawdopodobnie popularny w Norwegii - powiedzieli dziennikarze gazety "Vardens Gang".
- To były ostatnie mistrzostwa świata dla Adama Małysza, najpopularniejszego w ostatnich latach polskiego sportowca - skomentował kanał norweskiej telewizji TV2.
Natomiast publiczna NRK podkreślając, że "wielki polski bohater kończy karierę" wyemitowała już kilkakrotnie, pierwszy raz jeszcze przed konkursem na średniej skoczni, minifilm o Małyszu - królu Holmenkollen.
Podkładem muzycznym do pokazywanego w zwolnionym tempie skoku z Holmenkollen w 1996 roku, pierwszego zwycięstwa "Orła z Wisły" w Pucharze Świata, jest najpopularniejsza piosenka w Norwegii z początku lat 80. pod tytułem ... "Bo ja cie kochom".
