Odnowa logistyczna: nowości w Czorsztyn-Ski
Dzięki poczynionym na przestrzeni ostatnich miesięcy inwestycjom, od najbliższego sezonu ośrodek narciarski w Kluszkowcach będzie większy i lepiej zorganizowany. Narciarze, którzy zdecydują się odwiedzić Czorsztyn-Ski zastaną nową, 4-osobową kolej krzesełkową, poszerzone trasy, a przy wyciągach nowoczesne, bezdotykowe bramki.

Strategiczna "Czwórka"
Podstawową inwestycją tego roku była budowa 4-osobowej kolei krzesełkowej firmy Tatralift o długości 500 m, która w ciągu godziny wywozi na szczyt góry Wdżar 2400 osób. Kolej umiejscowiona jest niemalże równolegle do znajdującej się w centralnej części ośrodka 2-osobowej kolei krzesełkowej. Nowa "czwórka" będzie obsługiwać głównie trasę nr 6, ale jak podkreśla prezes Czorsztyn Ski, Mariusz Staszel (kolej ma dla stacji znaczenie strategiczne), bowiem umożliwi korzystanie ze wszystkich tras ośrodka.
Nowy układ
Tej zimy nie będzie już kursował "łamany orczyk" zlokalizowany przy niebieskiej trasie nr 1. Zdecydowaliśmy się na likwidację wyciągu, który dzielił trasy i zajmował mnóstwo miejsca na stoku. Teraz trasy są szerokie i bezpieczne, mówi prezes ośrodka. W związku z likwidacją orczyka, podjęliśmy także decyzję o przebudowie niebieskiej "jedynki". Pierwotnie wytyczona wzdłuż dawnego orczyka trasa, od tego sezonu łączy się w swej końcowej części z trasą nr 3 i biegnie prosto do dolnej stacji kolei krzesełkowej. Nowy układ pozwoli osobom preferującym jazdę łagodnymi stokami na korzystanie z obu krzeseł. Do tej pory początkujący narciarze, poruszający się z dala od czerwonych tras, byli "skazani" na wyciągi orczykowe, wyjaśnia cel przedsięwzięcia pan Mariusz.
Wyeliminowany od tego sezonu, dolny odcinek trasy niebieskiej został zagospodarowany na potrzeby najmłodszych. Szeroka i łagodna polana idealnie nadaje się do trenowania pierwszych skrętów. Przeniesiono tu wyciąg dla dzieci tzw. baby lift, który w poprzednich latach stał w miejscu, gdzie dziś znajduje się dolna stacja kolei czteroosobowej.

Z karnetem w kieszeni

W Kluszkowcach od nowego sezonu goście będą korzystać z nowoczesnego systemu kontroli dostępu SKIDATA. - System wyróżnia przede wszystkim możliwość korzystania z kart dalekiego zasięgu. Czytnik zamontowany w bramce odczytuje karnet znajdujący się nawet w odległości 60 cm. Zwiększa to zarówno komfort narciarzy, którzy nie muszą już przykładać karnetów do czytnika, jak i przepustowość bramki, co znacznie wpływa na zmniejszenie kolejek, podkreśla Marta Tyc z firmy Skicontrol, zajmującej się wdrażaniem austriackiego systemu SKIDATA.
- Ośrodek zdecydował się na wymianę systemu ze względu na łatwość obsługi. Były podejmowane wcześniejsze próby działania na innych systemach, ale ten, który został zaproponowany przez firmę Skicontrol sprawdził się najlepiej, informuje pracownik stacji Czorsztyn Ski.
System SKIDATA został wdrożony we wszystkich ośrodkach (Kotelnica, Bania i Kaniówka w Białce Tatrzańskiej, ośrodek Hawrań w Jurgowie oraz Czorsztyn-Ski), które przystąpiły do projektu wspólnego karnetu Tatry-Ski obejmującego tatrzańskie stacje narciarskie. Zależało nam na integracji ośrodków. To nie Alpy: stoki są niewielkie, w porównaniu do "oferty alpejskiej", a ludzie rzadko decydują się na zakup długoterminowego karnetu. Taka inicjatywa była konieczna aby zaproponować narciarzom możliwość jazdy na wielu stokach, podkreśla Mariusz Staszel.
Rozwiązania logistyczne na stokach i przy wyciągach, bezpłatne parkingi i różnorodna baza gastronomiczna na terenie tak kameralnego, rodzinnego ośrodka jakim jest Czorsztyn-Ski świadczą o sporym zaangażowaniu właścicieli w jego efektywne funkcjonowanie. Aby odpowiednio przygotować ośrodek do rozpoczęcia sezonu, 20. listopada. zaczęliśmy naśnieżanie. Głównie dośnieżamy stoki nocą; przy sprzyjających temperaturach uruchamiamy armatki także popołudniami. Liczymy, że w połowie grudnia będziemy mogli przywitać pierwszych narciarzy, oświadcza prezes ośrodka w Kluszkowcach.
Położony w miejscowości Kluszkowce ośrodek narciarski Czorsztyn-Ski oddalony jest 40 km od Zakopanego. Obejmuje prawie 5 km tras zlokalizowanych na zboczach liczącej 766 m n.p.m góry Wdżar.
am / skionline.pl
