Nartą po mapie: Beskid Sądecki, Ryterski Raj
W połowie stycznia, celem znalezienia śniegu, udaliśmy się w Beskid Sądecki. Tym razem pod lupę wzięliśmy trzy ośrodki narciarskie: Ryterski Raj, Jaworzynę Krynicką i Dwie Doliny.

Podróż z Krakowa przez Myślenice, Mszanę Dolną i Limanową minęła sprawnie i po około dwóch godzinach dotarliśmy do Rytra, malowniczego miasteczka położonego w dolinie Popradu. Znaleźliśmy tu ciszę i spokój, ale śnieżnych zasp, niestety nie.
W bliskim sąsiedztwie stoku mieści się 3-gwiazdkowy hotel Perła Południa, który jako baza noclegowa dla rodzin z dziećmi sprawdzi się doskonale. Dolna stacja wyciągu znajduje się tuż obok. Wystarczy przejść przez hotelowy ogród, w którym latem można korzystać z basenu, boiska i kortów tenisowych.
Mimo trudnych warunków pogodowych i dodatnich temperatur, pracownikom ośrodka udało się (przy wydajnej pomocy armatek) przygotować część stoku. Czekała na nas naśnieżona i wyrównana niebieska trasa nr 3 przy wyciągu orczykowym oraz szeroka polana o długości 60 m obsługiwana przez wyciąg szkoleniowy "żółwik".
W Ryterskim Raju trasy ratrakowane są także w godzinach popołudniowych, więc dobrze oświetlony stok był równie dobrze wyrównany. Trasa o długości 250 m przeznaczona dla początkujących, którzy opanowali już podstawowe skręty, zadowoli także średnio zaawansowanych narciarzy. Niestety, ku naszemu wielkiemu rozczarowaniu, zamknięta była główna trasa nr 2 o długości 700 m obsługiwana przez 4-osobową kolej krzesełkową firmy Doppelmayr.
Na trudnej trasie, biegnącej ze szczytu Jastrzębskiej Góry (675 m n.p.m.) brakowało jeszcze sporo śniegu, ale przedstawiciele ośrodka zapewniali, że dołożą wszelkich starań, by na weekend uruchomić kolej krzesełkową. Szkoda, że nie mieliśmy okazji przetestować trasy, bo prezentuje się niezwykle atrakcyjnie. Bardzo stroma na górze i dole, łagodniejsza na środkowym odcinku (trasa posiada homologację FIS). Dookoła wspomnianej wytyczona została trasa niebieska nr 1 o długości 1200 m, która jest doskonałą alternatywą dla mniej wprawnych narciarzy. Zgodnie z obietnicami gestorów ośrodka, w weekend 14. stycznia ruszyła kolej krzesełkowa i otwarto trasę nr 1. Czerwono - czarna trasa nr 2 została udostępniona narciarzom w środę, 18. stycznia.

Ze stoku rozpościera się przepiękny widok na okoliczne góry oraz na położone w dolinie hotele: Perłę Południa oraz Gościniec Ryterski, a także uroczą, otwartą w sezonie 2011/12 Oberżę pod Aniołami. Oberża mieści się tuż przy oślej łączce, gdzie dzieci wspólnie z jelonkiem Rogasiem uczą się kodeksu narciarza i ćwiczą pierwsze skręty w Rogasiowym Przedszkolu. Rodzice, delektując się domowym, grzanym winem serwowanym w słoneczne dni na tarasie oberży, mogą obserwować trenujące pod okiem instruktora maluchy. Szkółka narciarska RyterSki mieści się tuż przy stoku, podobnie jak serwis narciarski oraz wypożyczalnia.
W ośrodku Ryterski Raj oświetlone są wszystkie trasy, więc zapaleni narciarze mogą szusować nawet do godz. 21.00. Zmęczonym i zmarzniętym polecamy wizytę w mieszczącej się na terenie hotelu Perła Południa karczmie Nad Potokiem. Przed karczmą można rozgrzać się przy ognisku, a w środku spróbować lokalnych specjałów. Szczególnie polecam gorącego oscypka z żurawiną oraz aromatyczną pieczeń.
Ryterski Raj przyjął nas ciepło i sielsko. Stacja jest bardzo przytulna i przyjazna rodzinom, ponieważ wszystko, czego potrzebujemy znajduje się w zasięgu ręki: bezpłatny, monitorowany parking, zakwaterowanie tuż przy stoku, cztery zróżnicowane trasy i trzy karczmy: dwie położone w dolinie oraz Rogasiowa Chatka na szczycie Jastrzębskiej Góry, z której roztacza się widok na Ryterski Raj. Raj dla rodzin i osób, które poszukują spokojnego i kameralnego ośrodka narciarskiego.
am / skionline.pl
