Świętuj z nami 30 lat
Sport

Alarm bombowy na Polanie Jakuszyckiej! Żartowniś...

Organizatorzy pierwszego Pucharu Świata w narciarstwie biegowym w Polsce mają kłopoty z żartownisiem, który od środy stawia na nogi wszystkie służby. Najpierw było zgłoszenie o leżącym na śniegu mężczyźnie, a teraz jak ustalił eurosport.pl przyszedł faks ostrzegający przed bombą.

Środowe doniesienie o dwóch osobach, które utknęły w okolicach Polany Jakuszczyckiej spowodowało rozpoczęcie poszukiwań na szeroką skalę. Ktoś zadzwonił i poinformował o człowieku leżącym na ziemi. Połączenie zostało jednak szybko przerwane. Ponoć do rana trwały poszukiwania, które nic nie przyniosły. Włączonych w nie było kilkunastu ratowników GOPR.

Teraz, jak informuje Bogdan Chruścicki, organizatorzy dostali faks z wiadomością, że na trasie jest umieszczona bomba. Wszystko sprawdzono i okazało się, że ładunku wybuchowego nie ma.

- Jak się dowiedziałem, odpowiednie służby są już na tropie tego człowieka i tylko kwestią czasu jest, że zostanie on ujęty. Zamieszanie było jednak spore, mówi Chruścicki.

Więcej na stronie eurosport.pl

Dodaj skionline.pl do ekranu

iPhone i iPad Safari

  1. Stuknij Udostępnij (w nowszym Safari najpierw „•••”).
  2. Przewiń listę i wybierz „Do ekranu początkowego”.
  3. Stuknij „Dodaj”.

W innych przeglądarkach na iPhonie ta sama opcja jest w menu Udostępnij.

Więcej o aplikacji