Dobra super kombinacja dla Maćka!
Udany start w rozegranych 28. lutego w austriackim Semmering zawodach FIS zaliczył Maciek Bydliński. Do rywalizacji w super kombinacji stanęło 130 zawodników z 14 krajów. Maciek uplasował się na 2. miejscu.

Zawody wygrał Chorwat Dalibor Samsal z łącznym czasem lepszym od Bydlińskiego o 0.36 sek. Na najniższym stopniu podium stanął Austriak Thomas Hettegger ze stratą 0.97 sek. do lidera. Chcąc zdobyć cenne punkty do super kombinacji, zawodnicy pokonać musieli trasę super giganta i slalomu. Po pierwszej części zawodów Chorwat zajmował 30. miejsce ze stratą 1:79 sek. do najszybszego zawodnika. Ostatnie miejsce w super gigancie oznaczało start w slalomie z 1. numerem. Samsal wykorzystał trudne warunki (przy tyczkach szybko powstały rynny) i najlepszym przejazdem slalomu zapewnił sobie zwycięstwo w zawodach.
Maciek zaliczył dobry super gigant, po którym plasował się na 7. miejscu. Niemniej jednak, startując jako 24. w slalomie - na mocno "wyrytej" trasie, nie zdołał wjechać na najwyższy stopień podium. - Postanowiłem na pewny przejazd, po którym niestety nie udało mi się wygrać, ale zająłem satysfakcjonujące mnie 2. miejsce. Tym samym osiągnąłem najlepszy wynik FIS punktów w super kombinacji w tym sezonie. Skomentował Bydliński.
