Finał Zimowego Pucharu Radia Zet w Beskidzkiej 5
W pierwszą sobotę marca, w pobliżu dolnej stacji kolei krzesełkowej na Skrzyczne odbyła się finałowa impreza z cyklu Zimowy Puchar Radia Zet w Beskidzkiej 5. W ciągu ostatnich tygodni familijne zawody rozgrywano we wszystkich miejscowościach Beskidzkiej 5: Szczyrku, Ustroniu, Brennej, Wiśle i Istebnej.

Impreza rozpoczęła się od rozgrzewki poprowadzonej przez instruktorów fitness. Zgromadzeni w Miasteczku Radia Zet goście ogrzewali się również malinową herbatą serwowaną przez cały czas trwania imprezy. Dopisała również aura; zawody rozegrano przy słonecznej pogodzie, z której skorzystali również amatorzy leżaków.
W ostatecznej, podsumowującej całą edycję Zimowego Pucharu rozgrywce startowały dwie grupy narciarzy. Pierwsza obejmowała zawodników, którzy zajęli trzy pierwsze miejsca podczas zawodów rozegranych w poszczególnych miejscowościach Beskidzkiej 5: w SON w Szczyrku, na Czantorii w Ustroniu, w ośrodku Węgierski w Brennej, w Wiśle na Stożku oraz w stacji narciarskiej Zagroń w Istebnej. W drugiej grupie znaleźli się goście specjalni, między innymi burmistrz Szczyrku Wojciech Bydliński, który w slalomie VIP zajął 1. miejsce. Rozstawiony pod trasą kolei krzesełkowej slalom był krótki, ale najlepsi zawodnicy rozwijali całkiem spore prędkości.
Pierwsze miejsce w ostatnich zawodach zdobyli finaliści z Ustronia: Zbigniew Gomola z czasem 12:23 i Michał Gomola, który pokonał trasę slalomu w 13:01 sek. Tuż za nimi uplasowali się Ireneusz Heller i Tomasz Heller. Zwycięzcy z Brennej. Trzecie miejsce na podium zajęli Agata Stec i Mateusz Matuszyński, którzy walczyli o finał w Ustroniu na Czantorii.
Galeria: Finał Zimowego Pucharu Radia ZET w Szczyrku
W Centralnym Ośrodku Sportu w Szczyrku, poza slalomem, przygotowano liczne atrakcje i konkursy, dla dzieci i dorosłych. Konkurencje drużynowe, takie jak przeciąganie liny i wyścigi na sankach przyciągnęły wielu chętnych. Nieco trudniejszą konkurencją był zjazd na linie. Na śniegu powstało namalowane sprayami logo (tym razem nie był to jednak symbol Beskidzkiej 5, lecz wielkie czerwone serce) znak Fundacji Radia Zet.
Wszyscy uczestnicy zawodów i konkursów otrzymali nagrody: czapki Radia Zet, plecaki, pokrowce na buty i narty firmy HI-TEC, trzy 100-złotowe vouchery do Restauracji Denny’s Steakhouse w Szczyrku, kolację w Restauracji Saloon w Wiśle, karnety narciarskie na wyciąg Pasieki, dwa weekendowe zaproszenia do trzygwiazdkowego hotelu "Pod Jedlami", 3-dniowy pobyt w gospodarstwie agroturystycznym "Maria i Natasza" oraz pakiety upominkowe ufundowane przez miasto Łeba.
- To była pierwsza edycja zimowego Pucharu Radia ZET w Beskidzkiej 5. Idea okazała się bardzo trafiona. Kierowanie oferty sportowo-rekreacyjnej do rodzin jest dobrym pomysłem, ponieważ Szczyrk odwiedzają głównie młodzi, bardzo aktywni ludzie oraz rodziny. Wzrastająca z każdą imprezą frekwencja, pokazała, że impreza zyskuje na popularności i cieszy się coraz większym zainteresowaniem. Bardzo chcemy, by Puchar wpisał się na stałe w kalendarza naszych imprez zimowych. Mamy wielką nadzieję, że Radio Zet będzie nam towarzyszyć w kolejnych sezonach, mówi Sandra Kulka z Informacji Turystycznej w Szczyrku.
am / skionline.pl



