Na Podhalu sypnęło nowymi inwestycjami
Dobre wiadomości dla wszystkich miłośników aktywnego wypoczynku na deskach. Podhale nie zwalnia z inwestycjami. Specjalnie dla Was, osobiście wybraliśmy się do Suchego, Małego Cichego, Jurgowa oraz na Kaniówkę, aby na własne oczy zobaczyć "place budowy". Zapraszamy do lektury.

W tym tekście
Stacja Suche zaprasza
We wsi Suche położonej w Dolinie Suchego Potoku w gminie Poronin ruszyła budowa 4-osobowej kolejki krzesełkowej firmy Doppelmayr. W ciągu godziny krzesło wywiezie 2200 osób; po przejechaniu 950 m narciarze będą o 137 m wyżej. Zostanie tu wytyczona niebieska trasa z trzema wariantami przejazdu.
Warto również wspomnieć o zapleczu, które powstanie dla gości. Tuż obok dużego parkingu będzie znajdować się karczma, w której spróbujemy regionalnych potraw, szkoła narciarska oraz wypożyczalnia sprzętu. Jak mówi Stanisław Jędrol ze stacji Suche, zmodernizowany zostanie też podjazd, aby ułatwić kierowcom wjazd i wyjazd z parkingu.
Jeśli nic nie pokrzyżuje planów, to już w grudniu będziemy mogli szaleć w nowej stacji narciarskiej w Suchem.
W planach jest połączenie budowanej obecnie stacji z istniejącą już stacją narciarską na Harendzie, tak aby w przyszłości stworzyć jeden duży system tras dla wszystkich amatorów desek.
Pozostaje nam tylko cierpliwie czekać na pierwsze płatki śniegu i możemy wyruszyć na podbój nowych tras.

Małe Ciche- wszystko co niezbędne do zimowej zabawy

Kolejna stacja, która postanowiła poszerzyć swoją ofertę dla amatorów sportów zimowych, to Małe Ciche. - Tym razem, wychodząc naprzeciw oczekiwaniom klientów, Spółka A. Bielawa Sport postanowiła zastąpić istniejącą kolej krzesełkową nowym, wyprzęganym krzesłem firmy Doppelmayr. Takie rozwiązanie, poprzez zmniejszenie prędkości stacyjnych (wsiadanie i wysiadanie) do minimum, zwiększy bezpieczeństwo narciarzy i snowboardzistów. Skróci się też czas wyjazdu na górną stację z 12 minut do około 5 minut. Mówi Stanisław Buńda, Kierownik Stacji. Wszystkie trasy będą oświetlone do godz. 21.00, sztucznie naśnieżane, a ich powierzchnia zostanie zwiększona z 12 do 25 hektarów.

We wrześniu ma zakończyć się modernizacja drogi dojazdowej do górnej stacji kolei na Polanie Zgorzelisko, w celu ułatwienia dojazdu od strony Zakopanego. Ponadto koło górnej stacji zostanie także przebudowany parking, dzięki czemu stacja będzie mogła przyjąć "pod swój dach" jeszcze większą liczbę gości.
Modernizacja kolei krzesełkowej jest pierwszym etapem inwestycji w stacji narciarskiej Małe Ciche. Kolejnym, zaplanowanym na następny rok, jest budowa dwóch wyciągów, które staną po prawej stronie od wyciągu krzesełkowego. Będzie to 4-osobowa kolej o długości 750 m oraz poprowadzony do niej równolegle wyciąg orczykowy o długości 500 m.
Małe Ciche to inwestycja z ogromnym rozmachem więc z niecierpliwością czekamy na otwarcie "pierwszej części" już w grudniu.

Stacja Jurgów-ski kusi nowymi inwestycjami

Nowa inwestycja ruszyła także pełną parą w stacji narciarskiej Jurgów-ski znajdującej się na terenie Gminy Bukowina Tatrzańska na stoku Górkowego Wierchu. W nowym sezonie planowane jest otwarcie 4-osobowego krzesła firmy Tatrapoma o długości 900 m i przepustowości 2400 osób/godz. Jak mówi Józef Milan Modła, Prezesa Zarządu Centrum Rekreacji i Wypoczynku Hawrań Sp z.o.o, inwestycja jest dofinansowana w dużym stopniu z funduszy unijnych. Do dyspozycji narciarzy będzie 7 tras narciarskich o różnym stopniu trudności, oświetlonych, sztucznie naśnieżanych i przygotowanych przez ratraki.
Dowiedzieliśmy się także, że na parkingu, który będzie dalej bezpłatny dla gości, obok dolnej stacji zostanie poprawiona nawierzchnia.
Na terenie stacji działa również wypożyczalnia nart, punkt serwisowy oraz szkoła narciarska. Mając na uwadze bezpieczeństwo i komfort gości, Jurgów-ski dysponuje też dyżurką TOPR i punktem informacyjnym. Tuż u podnóża stoku czynna będzie duża karczma.

Kaniówka nie pozostaje w tyle

Nowe, 4-osobowe krzesło firmy Leitner ruszy także na Kaniówce w Białce Tatrzańskiej. Wyciąg o długości 450 m zostanie poprowadzony w środkowej części stoku i w czasie godziny będzie mogło wywieźć 2200 osób.
W okolicach dolnych stacji wyciągów znajduje się wypożyczalnia sprzętu, szkoła narciarska oraz dwa punkty gastronomiczne.
Ponadto, na prawo od planowanego krzesła powstaje już orczyk o długości 450 m oraz oświetlenie całej trasy. Planowana jest także wymiana stojącego po lewej stronie stoku, wysłużonego wyciągu talerzykowego na nowy orczyk podporowy.
Jak zapewnia Jan Dziubas, właściciel Ośrodka Wypoczynku i Rekreacji "U Dziubasów", planowany termin zakończenia całej inwestycji przewidziany jest na grudzień 2012.
Budowa krzesła jest pierwszym krokiem do połączenia się w przyszłości z Kotelnicą. Aby tak się jednak stało, w kolejnych latach planowana jest budowa dwóch nowych kolei krzesełkowych, które umożliwią połączenie Kaniówki z Jankulakowskim Wierchem.

al/skionline.pl
