Świętuj z nami 30 lat
Sport

FIS Grand Prix: Najwyższy stopień podium dla Polaków!

Podczas odbywającego się w Wiśle FIS Grand Prix w konkursie drużynowym reprezentacja Polski wywalczyła pierwsze miejsce. Polscy zawodnicy prowadzili już od pierwszego skoku. Najlepszy z nich, Kamil Stoch, skoczył na odległość 136 metrów.

FIS Grand Prix: Najwyższy stopień podium dla Polaków!

Niezwykle emocjonującym okazał się drużynowy konkurs organizowany w ramach letniego cyklu FIS Grand Prix w Wiśle. Polscy skoczkowie zajęli pierwsze miejsce z notą 1058,4, na drugim miejscu uplasowali się Niemcy (1022,6), trzeci stopień podium wywalczyli Słoweńcy zdobywając 990,2 punktu. - Historia lubi się powtarzać, już w Hinterzarten prowadziliśmy od samego początku, dobrze, że dzisiaj w taki sposób wygraliśmy u nas, mówił Łukasz Kruczek, polski trener kadry skoczków narciarskich. Warunki nie do końca były równe, raz wiało mocniej raz słabiej. Nasza drużyna potrafiła się w nich odnaleźć, skoczyła tak, jak się tego spodziewaliśmy, zawodnicy oddali równe i solidne skoki, dodał.

W dzisiejszym, 2 sierpnia, konkursie wystartowało 11 drużyn, z czego 8 zakwalifikowało się do serii finałowej. Niemiłą niespodziankę sprawili kibicom austriaccy zawodnicy zajmując ostatnie miejsce w rozgrywających się zawodach. - Warunki dzisiaj były bardzo dobre, wiatr był prawie nieodczuwalny, a publiczność świetnie nas dopingowała, mówił Michael Neumayer. - Nie spodziewaliśmy się, że będziemy walczyć o podium, zwłaszcza, że ja i Robert Kranjec nie jesteśmy w aż tak dobrej formie. Szczęśliwie udało się zająć nam trzecie miejsce. Wielkie gratulacje dla polskich zawodników za dzisiejszy konkurs, dodał Jaka Hvala ze Słowenii.

Pogoda tak, jak i podczas wczorajszych kwalifikacji, tak i dzisiaj dopisywała nie tylko zawodnikom, ale i kibicom, którzy tłumnie przybyli dopingować najlepszych skoczków świata. - Każdy z nas dał z siebie wszystko co potrafił, plan zrealizowaliśmy w pełni, oddaliśmy osiem równych skoków, powiedział Dawid Kubacki. - Atmosfera w Wiśle jak zawsze była wspaniała, kibice dopisali, cieszę się, że przyjechali, bo ich doping bardzo nam pomógł. Jestem dumny, że mogłem dzisiaj skakać w takiej drużynie, bo zarówno Krzysiek, Maciek, jak i Dawid skakali dzisiaj wyśmienicie. Dla mnie to była motywacja, żeby oddać takie skoki, jakie dzisiaj oddałem, mówił Kamil Stoch.

Jutrzejsze zawody napawają kibiców wielkim optymizmem kibiców. Trener Kruczek ostudził jednak ten zapał. - Jutrzejsze zawody to zupełnie co innego, tych wyników nie można przekładać na jutro. W sobotę będą zupełnie inne warunki. Daleki jestem od przekładania wyników z dnia na dzień, komentował.

W najbliższą sobotę, 3 sierpnia, odbędzie się indywidualny konkurs w skokach narciarskich. Zawody rozpoczną się o godz. 19.30. Wciąż jeszcze można kupować bilety na konkurs. W dniu zawodów, bezpośrednio na skoczni im. Adama Małysza.

Autor komunikatu: Barbara Śliż

Dodaj skionline.pl do ekranu

iPhone i iPad Safari

  1. Stuknij Udostępnij (w nowszym Safari najpierw „•••”).
  2. Przewiń listę i wybierz „Do ekranu początkowego”.
  3. Stuknij „Dodaj”.

W innych przeglądarkach na iPhonie ta sama opcja jest w menu Udostępnij.

Więcej o aplikacji