Muztagh Ata Skiing Expedition 2014: plan działania w górach
Baza pod Muztagh Ata znajduje się na wysokości ok. 4500 m n.p.m. Na szczyt wchodzimy tzw. "drogą normalną". Po drodze założymy 3 obozy: odpowiednio na wysokości ok. 5300 m, 6100 m i 6800 m.

Plan jest taki, żeby najpierw do każdego obozu wynieść depozyt składający się ze sprzętu, jedzenia, itp., a następnie wrócić do bazy lub niższego obozu na nocleg. Pozwoli nam to przenieść potrzebny sprzęt na raty i pomału się aklimatyzować. Depozyty zakopuje się w śniegu i oznacza miejsce, aby następnego dnia je odnaleźć, licząc na to, że nikt inny z nich nie skorzysta.
Na trasie do pierwszego obozu niestety nie ma śniegu, więc narty będziemy nieść na plecach, ale już powyżej pierwszego obozu maszerujemy na nartach. Muztagh Ata znana jest z obfitych opadów śniegu, tak więc przemieszczanie się na nartach lub rakietach śnieżnych jest właściwie jedynym sposobem dotarcia na szczyt.
"Wspinaj się wysoko, śpij nisko". To żelazna zasada alpinistów, którą mamy zamiar stosować w drodze na szczyt. Wnosimy depozyty do kolejnych obozów, a na noc schodzimy do niższego obozu. W ten sposób organizm dostaje sygnał do produkcji większej ilości czerwonych krwinek. Dzięki temu będziemy czuli się znacznie lepiej, gdy następnego dnia wrócimy na większą wysokość. Wolne tempo podchodzenia i przyjmowanie dużej ilości płynów to podstawa, o której musimy cały czas pamiętać. W przypadku pojawienia się pierwszych objawów choroby wysokościowej najważniejsze by zejść jak najszybciej niżej. Na nartach będzie szybciej. Dobra aklimatyzacja to podstawa w górach - tu nie ma drogi na skróty.
