Świętuj z nami 30 lat

Co nowego na słowackich stokach w sezonie 2015/16?

W ciągu ostatnich paru miesięcy naszą uwagę dotyczącą nowych inwestycji w ośrodkach narciarskich skupiliśmy przede wszystkim na Polsce i Czechach - tutaj bowiem były one dość spektakularne, żeby wymienić tu tylko nowe kanapy w czeskich Karkonoszach (dwie w SkiResort, jedna w Szpindlerowym Młynie) czy też inwestycje w polskich górach: kanapa w Białce Tatrzańskiej, krzesła w Zieleńcu i Tyliczu, czy budowa Beskid Sport Areny, która otwarta zostanie w grudniu 2016 roku. Na Słowacji tak dużych inwestycji nie było w tym roku, co wcale nie oznacza, że nic się nie zmieniło.

Co nowego na słowackich stokach w sezonie 2015/16?

Zazwyczaj teksty o nowościach publikujemy jesienią, przed właściwym rozpoczęciem sezonu. Tak było i w tym roku w przypadku Czech i Polski. Nie skupialiśmy uwagi na Słowacji, bo nie powstała tu w tym roku żadna nowa kolej. Jednak jeśli przyjrzeć się bliżej naszym sąsiadom po drugiej stronie Karpat, okazuje się, że liczba małych inwestycji jest tam całkiem spora. Dlatego z dziennikarskiego obowiązku przedstawimy teraz największe zmiany, jakie zaszły w tym roku w słowackich stacjach narciarskich. Zwłaszcza, że tak naprawdę sezon narciarski dopiero się rozpoczyna, każdy zainteresowany więc zdąży jeszcze "wypróbować" je w terenie…

Zacznijmy od ośrodków położonych najbliżej granicy i najchętniej przez Polaków odwiedzanych. Na pierwszym miejscu, punktu widzenia polskiego narciarza wymienić trzeba stację SkiBachledowa, która w tym sezonie przyłączyła się do podhalańskiego karnetu TatrySki. Nie jest to pierwszy wspólny karnet polsko-słowacki (kilka sezonów temu funkcjonował taki w Zwardoniu i Skalitem), ale pierwszy raz podali sobie ręce tak poważni partnerzy po obu stronach granicy. Dla polskich ośrodków z Podhala to poszerzenie oferty o tereny dla bardziej ambitnych narciarzy, a przy tym pozyskanie partnera, który tak naprawdę jest drugą największą (po Białce) stacją wśród "udziałowców" karnetu TatrySki. Słowacy natomiast mogą liczyć na większą frekwencję polskich narciarzy, którzy i tak są (a jeśli nawet nie, to powinni być) w Bacheldovej głównym klientem. W sumie łamie to stereotyp o wyniszczającej konkurencji pomiędzy Słowakami a Polakami w walce o klienta: jak widać można się porozumieć, a skorzystają na tym także narciarze.

Oprócz tej istotnej zmiany, w Bachledka Ski and Sun zmieniono rozstawienie wyciągów. Tym samym mapa ośrodka wygląda teraz nieco inaczej niż w ubiegłym sezonie. Oprócz tego zmodernizowano bramki dostępu do kolei, a także wyasfaltowano parking przy dolnej stacji 3-osobowego krzesła.

Bachledka Ski and Sun
Bachledka Ski and Sun

W Tatrach Wysokich zmiany w Tatrzańskiej Łomnicy i Szczyrbskim Jeziorze są raczej kosmetyczne. Nowością w tej pierwszej stacji ma być ustawienie trasy slalomu z pomiarem czasu przejazdu (w grudniu jeszcze nie funkcjonowała) na trasie Čučoriedky západ, a także rekonstrukcja funparku. Natomiast pod Soliskiem w Szczyrbskim Jeziorze zmodernizowano snowpark. Zupełnie innego rodzaju zmianą jest poszerzenie funkcjonalności karty GoPass, nowa aplikacja mobilna, która pozwala nie tylko doładowywać karę z poziomu telefonu online, ale także śledzenie przejechanych w ciągu danego dnia kilometrów na trasach. Z kolei karta lojalnościowa regionu TatryCard upoważnia do przejazdu "elektriczką" pomiędzy poszczególnymi kurortami pod Tatrami.

W największym ośrodku TMR-u - Jasnej - wykonano w tym roku kilka modernizacji, które powinny zwiększyć atrakcyjność terenu. Po pierwsze: wykonano lub poszerzono kilka wąskich dawniej trawersów, tak że uzyskano dodatkowe trasy, przede wszystkim dla początkujących narciarzy. Największe znaczenie ma tu poszerzenie trawersu z Priehyby w kierunku Bielej Puťi - uzyskano w ten sposób trasę 2b, która pozwala ominąć najstromszy fragment trasy 2 poniżej dolnej stacji Funitelu na Priehybie - to rozwiązanie już działa. Nowa jest także trasa 12a między Jelením Grúňom a Slalomovým svahom - tutaj jednak nie ma instalacji naśnieżającej, a kolejna dobra wiadomość dla słabiej jeżdżących narciarzy to poszerzenie dawnego trawersu Derešy po południowej stronie Chopoka, dzięki czemu powstała niebieska trasa ze szczytu na Krupową. Słabsi narciarze uzyskali więc dostęp do południowych, słonecznych stoków góry.

Jasna chopok
Jasna chopok

Osobną kwestią jest modernizacja naśnieżania w rejonie Rovná hoľa - Záhradky, a także budowa instalacji (oprócz wspomnianej już trasy 2b) na trasie Konský Grúň - Luková (1b). Funkcjonalność ośrodka ma także poprawić budowa ściany przeciwwietrznej na Rovnej holi, dzięki której kolej 6-osobowa kanapa będzie mogła jeździć także przy silniejszym wietrze. Zwiększono także ilość przeszkód w snowparku. W porównaniu z poprzednimi latami wykonane prace wydają się niewielkie, jednak z pewnością ułatwią życie narciarzom.

W tym miejscu jeszcze warto wspomnieć o rozpoczętej modernizacji niewielkiej stacji Opalisko- Závažná Poruba, położonej kilka kilometrów na wschód od Liptowskiego Mikulasza. Dysponuje ona 2-osobowym krzesłem i 4 orczykami, a łączna długość tras przekracza 3 km. W tym sezonie postawiono nowe bramki dostępowe a także zmodernizowano instalacje naśnieżania, wyposażając ją w dodatkowe armaty a także przenośną pompę. Ośrodek ten, dysponujący wcale ciekawymi trasami (głównie czerwone i czarne) może być ciekawą alternatywą dla lepiej jeżdżących narciarzy podczas niesprzyjającej pogody w Jasnej (mgła lub silny wiatr), zazwyczaj także jest tu zdecydowanie mniej tłoczno.

W Tatrach Zachodnich największą popularnością cieszy się stacja Roháče-Spálená, która w tym roku zmodernizowała instalację naśnieżającą i dokupiła nowe armatki. W regionie Orawy inne drobne modernizacje (bramki dostępowe, poszerzone parkingi, nowe atrakcje dla dzieci) wykonały także ośrodki na Kubińskiej holi, w Krušetnicy (w ubiegłym roku postawiono tam nową kolej krzesełkową) i Malej Lučivnej.

Dość poważną modernizację instalacji naśnieżania wykonano w ośrodku Veľká Rača. Zwiększono tam wydajność pomp, zamontowano 20 nowych lanc i 4 armatki, a także rozszerzono tereny naśnieżane od Dedovky przez Marguškę na dolną część trasy 10b w Lalíkach. Oprócz tego wymieniono bramki dostępu, a także wprowadzono możliwość zakupu karnetu przez internet. Nowością w tym sezonie jest także dość sentymentalnie brzmiący "Československý sezónny skipas", który obejmuje 9 ośrodków narciarskich na pograniczu Czech i Słowacji (Veľká Rača, Kohútka, Razula, Jezerné, Synot-Kyčerka, Machuzky, Karolinka, Bílá, Mezivodí). Oprócz tego ośrodek (mimo że nie należy do spółki TMR) został objęty kartą GoPass, wraz z jej całą funkcjonalnością.

Oprócz tego wykonano jeszcze pomniejsze modernizacje w kilku innych ośrodkach: Valčianskej Dolinie, Krahulach i Bańskiej Szczawnicy. W sumie (z wymienionych w naszym artykule wszystkich mniejszych i większych prac) zebrała się wcale niemała suma prawie 7,8 miliona euro! Jak widać więc: Słowacy wcale nie zasypują gruszek w popiele… czekamy więc na kolejne "twarde" inwestycje w kolejnych sezonach!

Źródło danych: www.lanovky.sk

pk/skionline.pl

Dodaj skionline.pl do ekranu

iPhone i iPad Safari

  1. Stuknij Udostępnij (w nowszym Safari najpierw „•••”).
  2. Przewiń listę i wybierz „Do ekranu początkowego”.
  3. Stuknij „Dodaj”.

W innych przeglądarkach na iPhonie ta sama opcja jest w menu Udostępnij.

Więcej o aplikacji