
Sellaronda: w stronę Cortiny
Taki tytuł może niejednego zadziwić. Gdzie słynna Cortina d’Ampezzo, a gdzie Sellaronda? A jednak - mimo, że wielką pętlę od "Królowej włoskich Dolomitów" oddziela przysłowiowe siedem gór (oczywiście nie traktowane dosłownie), w ciągu jednego dnia można odbyć fascynującą wyprawę na nartach, wśród skalistych szczytów, przez tereny urzekającej urody, a przy tym odwiedzane wcale nie tak często. Kulminacyjnym punktem jednak nie będzie Cortina, a szczyt Lagazuoi - z którego roztacza się bodaj najpiękniejszy widok "wprost z narciarskiej trasy" na Dolomity. Zgodnie z obietnicą - odkrywamy kolejne tajemnice Sella Ronda i jej otoczenia.
