jasne ,że kompromis, chęć współdziałania wszystkich ze wszystkimi w imię obopólnych przyszłych korzyści, wspólny program rozwoju nie tylko stacji ale też całej okolicy to są elementy bez których trudno wyobrazić sobie tego typu inwestycje .W naszym pięknym kraju są to jednak często interesy nie do pogodzenia w żaden sposób , czego sztandarowym przykładem jest chociażby Szczyrk:( . Oby Nosal nie był kolejnym potwierdzeniem tej naszej "polskiej" niemocy