mig12345 przeprosiny przyjęte
"Ustawy" nie służą do wychowywania a do ich stosowania sie;)
Kodeks FIS nie zabrania chęci zjazdu znacznie napitemu osobnikowi, który odpowie "a kto mi zabroni" bendem jechoł lesiutko do samego dołu
Mamy takie skłonności narodowe "co nie jest zakazane jest dozwolone"
Kodeks Ruchu Drogowego nie zabrania napicia się %, jedynie określa normy.
Jak wielu z nas nie raz powiedziało " ...nie bo wracam autem" gdyby nie było to uregulowane prawnie jak często zamiast jednego piwa doszło by się do kilku z myślą "jakoś powolutku dojadę" . Czy czułbym się bezpieczniej??? Fizycznie nie ale w myślach tak:)
Czy to coś zmieni zapewne niewiele, tak samo jak przepisy na drodze.
Kto jeździ najeba..y autem, będzie pił na łódce, wracając rowerem z grilla...tylko wtedy już tak łatwo przez gardło nie przechodzi "a co!nie mogę!"
Autor tematu "Czy wprowadzić zakaz picia na stoku?" prawdopodobnie nie miał na myśli jednoznacznego ZAKAZU a tylko uświadomić że stok to nie piwiarnia:)