Tak jak Juras pisze, 1 dzień i OK, fajnie, i raczej przy okazji:- czy to w drodze do niedalekich a dużo większych SkiWelt lub Kitzbühel- albo safari po ośrodkach rejony Schneewinkl (tani skipass): oprócz Steinplatte, także niezłe choć leciwe St. Johann, b. fajne Fieberbrunn, i ew. małe Pillersee-Hochfilzen ...to już dla koneserów ;)Zaletą jest odległość - to tylko jakieś 60km od Salzburga - to nieraz upraszcza logistykę.Warto zjechać na niemiecką stronę, do Bawarii - narciarsko szału nie ma, ale jest fajna i tania knajpka na dole (taniej niż w AT), i do tego jedna rzecz dość niezwykła: w drodze powrotnej bramki na środku trasy tak, nie do wyciągu, a na trasie Po prostu jest osobny tańszy skipass na część niemiecką, żeby wjechać do AT, trzeba mieć pełny, nieco droższy Wracając do nowości w Tyrolu ...przypomniało mi się: w Obertilliach (Osttirol/Tyrol Wschodni) - powstaje nowa 10-os. gondola zamiast starego, niemiłosiernie wolnego krzesła (20 min. do góry?)Zakładam, że będzie szybka (bo nowa) - to będzie min. 600 m deniwelacji, więc sporo, będzie warto kręcić kółeczka góra-dół na 2 całkiem niezłych trasach. Jak dotąd byłem tam raz, jakieś 3 godziny (i wystarczy), ale teraz chętnie wrócę, może przy okazji Sillian ...a może nawet na cały dzień Jeszcze dla uzupełnienia, wcześniej wspomniałem o See - fotka zrobiona na wiosnę z nową/przyszłą mapką.To mniej więcej tam gdzie gdzie Ischgl, See to sąsiedni, mniejszy ośrodek w dolinie. Powstaje nowa gondola, w nowym terenie, z nowymi trasami - warto miejsce odwiedzić, teraz tym bardziej.