Narty - skionline.pl
Jump to content

Endrju91

Members
  • Content Count

    2
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

0 Neutral

About Endrju91

  • Rank
    Newbie

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. No tak, czytałem ten regulamin, ale to wygląda tak ze Pan Narciarz myślał ze dzieciak przetnie jego linie jazdy i spokojnie go minie a okazuje się ze nagle zatrzymuje mu się przed nosem. Też myślałem ze Pan z tyłu ma uważać. Do tego jest tez punkt w tym regulaminie który mówi: Syn nie spowodował zagrożenia ?
  2. Wczoraj jeździłem z synem po stoku, nie jest on mistrzem jazdy ale trochę się rozjeździł tego dnia i nawet mu szło. Doszło do incydentu otóż jechał szerokością stoku od lewej do prawej, na srodku szerokości uciekała mu narta i nagle zwolnił i go obróciło, praktycznie sie zatrzymał, prawie wywrócił ale udało się utrzymać równowagę, w tym momencie narciarz jadący z tyłu wjechał w niego bo nie zdążył wykonać manewru ominięcia czy też hamowania. Wyglądało to poważnie, na szczęście synowi ani Panu narciarzowi nic sie nie stało poza obiciami. Sedno sprawy jest takie że Pan narciarz bardzo krzyczał i miał duże wonty do syna i oskarżył go winą, na szczęście został przeproszony i odjechał. Pytanie brzmi, kogo wina byłaby w tym przypadku jakby naprawdę cos sie stało? Można powiedzieć ze gość jechał w lini prostej, a syn zajechał mu drogę i zatrzymał sie przed nim w wyniku nie opanowania. Pytam z ciekawości bo nic sie nie stało ale syn zraził sie trochę do narciarstwa.. Pozdrawiam
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2019
×
×
  • Create New...