Jako że w związku z nieczynnymi hotelami moja pierwsza wyprawa na stok trochę się opóźni przymierzyłem jeszcze kilka par co utwierdziło mnie w przekonaniu że jeśli chodzi o wygodę but Atomic Hawx prime 110 s okazał się najwygodniejszy(mam je już w domu ale jeszcze nie używane nie formowane i mogę wymienić) i jednocześnie najlepiej dopasowany , ale po dokładnym mierzeniu i odpowiednim zapięciu okazało się że poparzenie buty były o 2 rozmiary większe od tych, poprzednie były jakoś bez większego zastanowienia kupione bez rad kogokolwiek. Gdy było luźno zaciskałem klamry coraz ciaśniej i myślałem że tak ma być. Ostatnio jednak podczas troszkę dynamiczniejszej jazdy w tych butach o flexie 80 poczułem się jak w kapciach stąd pomysł zmiany butów na sztywniejsze. Teraz już wiem że odczucia były zafałszowane poprzez źle dobrany rozmiar. Trudno dokładnie określić poziom umiejętności, ale myślę że gdzieś po środku poziomu średniozaawansowany waga aktualnie 83 kg. Jak byście określili dla kogo są buty które wymieniłem czy nie będzie to męka jednak na tym poziomie umiejętności, jednocześnie nie chciał bym zmieniać butów co roku a chcę się rozwijać . Te są bardzo wygodne , dopasowanie jest jak taki solidny uścisk dłoni :)Może ktoś używał podobnego modelu , jest tam możliwość +- 10 flex i zmiana pochylenia ale nie wiem jak to w praktyce wygląda czy obniżenie twardości w praktyce daje jakieś realne odczucia. Za każdą radę będę wdzięczny i z góry dziękuję.