Zacząłem jeżdzić w zeszłym sezonie i wciąganęło mnie to bez reszty.
W lipcu ,,z rozpędu'' - korzystajac z korzystnych cen - kupiłem prawie niejeżdżone crossmaxy 90 i ... zorientowałem się już po fakcie, że mimo tej nazwy są to narty o taliowaniu slalomowym (160 cm: 124-66-103). Mam 175 cm i (sic!) 78 kg i mam obawy czy nie będą one zbyt miękkie??
Czy ktoś jździł na tym modelu i co o nim sądzi? Pozdrawiam