Do obecnego stylu i sprzętu podchodziłem bardzo sceptycznie. Jeszcze w zimie 2003 roku jeździłem na poczciwych slalomkach Rossignola (207cm) i stojąc w kolejce do wyciągu stwierdziłem, że nikt wokół mnie nie ma tak długich nart i że na takich to się już chyba tylko skacze. Odrobiłem więc zaległości w teori i praktyce. Obecnie jeżdżę na RC4 WC RC 180cm na moich ulubionych stokach Kasprowego, Pilska, Wielkiej Raczy, Czarnej Góry i Szrenicy. Są poprostu świetne.