Pochodzę z miejscowości, z której raczej gór nie widać, ale wystarczy, że zamknę oczy to już jestem gdzieś na stoku latem, co najmniej trzy razy wyjazd w wysokie tatry najchętniej na słowackiej stronie a o nartach zaczynam myśleć już od czerwca przegadam allegro wyszukuję coś nowego na nadchodzący sezon i kupuje namiętnie nowości dla siebie i rodziny od listopada przygotowanie sprzętu smarowanie powtórna konserwacja i wyglądanie przez okno a może już pada to takie białe, po którym można by już poszaleć.Pozdrawiam wszystkich miłośników jednej jak i dwóch desek Krzysztof