JJK
Użytkownik forum-
Liczba zawartości
228 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Zawartość dodana przez JJK
-
booster Tez jestem pod wrazeniem, milion $ dziennie... J.
-
nie dzialaja linki Reklama/Kontakt/Nota prawna No i wtym okienku z informacjami personalnymi jest "w sklai" zamiast "w skali" Pozdro J.
-
.::ZAGUBIONY WĄTEK::. Hawaje? J.
-
Pomalować stare narty !? czym i jak !? Ignac - w jakich nartach (oprocz volantow) masz pod lakierem metal? Czekam z niecierpliwosci na odpowiedz... Pozdro Jacek
-
Filmy freeeride Chcesz kupic, czy sciagnac nielegalnie. Jesli to pierwsze, to gdzies tydzien temu pod topikiem Storm dalem adres do witryny sprzedjacej, nazwijmy to x-filmy ;-) (ma sie rozumiec od x-sports) Pozdro J.
-
.::SKI TO DIE::.______________________________*77* Chcialem napisac Luizjana, ale nie bylem pewien pisowni... ;-( Pozdro Jacek
-
.::SKI TO DIE::.______________________________*77* No tak, nie wyszlo mi z ta Arizona, moze trzeba bylo zaryzykowac Teksas. Pozdro J.
-
VOELKL T50 Supersport Ciekawe, bo Misio w swoim tescie byl zadowolony, wiec jak to jest??? J.
-
"kompatybilność" wiązań w Atomikach Hej, ESS to firma, ktora produkowala wiazania narciarskie i zostala wykupiona przez Atomica. Te pomysly z przesuwaniem wiazan na tasmie ukrytej w plycie itd to wynalazki ESS-a. Powiniennes pamietac takie wiazania - duzo bialego plastiku i do tego zarowiaste kawalki (zielone, pomaranczowe, zolte) Podobnie bylo z firma Koflach - produkujaca buty narciarskie, tez zostala wykupiona przez Atomica. Co do wiazan Atomica - nie mowie ze sa zle, po prostu nie sa najlepsze ;-) Pozdro Jacek
-
"kompatybilność" wiązań w Atomikach Staszek swego czasu wpakowal w Atomiki stare ESS-y (czyli to co pozniej stalo sie Atomicem). Odpowiedz na pytanie: posiadajac wiertarke i sruby mozna przykrecic wszystko do wszystkiego, pozostaje pytanie czy taka rozpierdzielka ma sens. Dziury w plycie Atomica sa dopasowane do wiazan Atomica i ma sie rozumiec jest do tego teoria, ze tylko w takim duecie caly system dziala. Aczkolwiek znam ludzi ktorzy zrobili rozpierdzielke i przykrecili cos innego. Pozostaje pytanie czy ma to sens. Inna sprawa, ze osobiscie wiazania Atomica cenie bardzo nisko - malo elastyczne w sensie wypinania. Chodzi mi o to, ze w moim odczuciu, w przeciwienstwie np do axiali rossi, nie maja specjalnej mozliwosci "zrezygnowania" z wypiecia gdy sila zewnetrzna szybko ustapi. Pozdro Jacek
-
Najważniejsze - witam wszystkich No wlasnie, ponizej myslalem ze z Toba dyskutuje, a tu ktos nowy Pozdro Jacek
-
.::SKI TO DIE::.______________________________*77* Ty sie nie smiej, tu jednym z powazniejszych wypadkow jest wpadniecie w dol jaki jest wokol drzewa, a potem nie mozna z tego wylezc, ani nikt nie slyszy Twoich przeklenstw. Ceny rzeczywiscie wydalwaly mi sie wysokie, ale ciezko porownac, bo takich nart w Europie generalnie nie widzialem. Czy narciarstwo ginie w tloku - to zalezy od miejsca, to tak jakby mowic, ze w Grecji narciarstwo ginie w tloku. Jak ktos mieszka w Arzonie to strzela popoludniami do tych kaktusow i tyle. A jak ktos mieszka w Kolumbii Brytyjskiej no to jednak o narciarstwie slyszy i wydaje sie to byc mocno popularny sport. Kanada na przyklad ma mniej mieszkancow niz Polska, a 20 000 instruktorw (czy tez zrzeszonych w zwiazku). Z tego co pamietam SITN to jakies 5000 (3000?) + pewnie drugie tyle nie placacych skladek plus nowopowstajaca konkurencja, ktora zapewne jeszcze setki nie przekroczyla. Pozdro Jacek
-
cervinia A co ty taki ranny ptaszek sie zrobiles ;-) Pozdr J.
-
Co z NTN ? Do kibla tez sie nie nadaje ;-( Jacek PS Zaznaczam ze nie probowalem...
-
.::ski2die::. No i bardzo dobrze , ja juz bylem znudzony tymi postami na czym jezdzic, gdzie jezdzic, wiec dostalismy post JAK jezdzic (czy tez fruwac) i mozna sobie podyskutowac Pozdro J
-
.::SKI TO DIE::.______________________________*77* Sorki, jesli odbierasz moje (i Winnetou) zachety do napisania postu jako szukanie sensacji. Jesli nawet, to nie jest to szukanie taniej sensacji Po prostu nudno bylo na forum, a taki watek na pewno dociagnie do 20 postow co ostatnio jest rzadkoscia. Mimo iz nie zamierzam isc w tym kierunku (jestem przywiazany do ukladu i ilosci kosci jaki mam obecnie) to zawsze ciekawie poczytac w co inni sie bawia. Tu gdzie jestem z obserwacji przedsezonowych mozna powiedziec ze fun, race curving nie istnieja. Jesli w sklepie jest 30 modeli desek, to jeden, dwa beda race carvingowe (np P50 co tez akurat szalenstwem carvingowym nie jest). Reszta to bez wyjatku, mniej lub bardziej zaawansowane deski freeridowe (ma sie rozumiec przytaliowane tylko ze jakos szeroookawe). Zobaczymy jak to wyglada w sezonie, ale spodziewam sie ze po czesci jest to spowodowane opadami sniegu rzedu 10-20m w sezonie, tak wiec wiekszosc tras jest nieprzygotowanych. Mam nadzieje w przyszlym roku wyrwac sie z zapieprzu jaki tu mam i obejrzec freestyle festival. Pozdro Jacek
-
cervinia Problem w tym, ze papa dotyka komputera, tylko wtedy gdy wiesza cos na kaloryferze w moim pokoju - tzn opiera sie o komputer gdy sie schyla. To caly jego kontakt z technika komputerowa. Mysle, ze ostatnio nawet kontakt sie zwiekszyl, bo kupilem wiekszy monitor, wiec mozne sie wygodniej oprzec... Pozdro (wybieracie sie do Krynicy?) J.
-
Gdzie na tyczki Spoko, nawet mi to do glowy nie przyszlo. Ja tez nie mowie ze te wyjazdy sa zle, bo nigdy na nich nie bylem. Wydaje mi sie tylko, ze pisanie o nauce u brata Andrzeja Bachledy to troche nie fair, bo on akurat bodahjze nigdy narciarstwa nie trenowal. Pozdro Jacek
-
cervinia Kolo Matterhornu. Konkretnie po jednej stronie masz Cervinie i Wlochy (wino, Wloszki i spiew), po drugiej Zermatt i Szwajcarie (sery, banki i policje). Jest to najwyzej polozona stacja narciarska w Europie, tzn o najwyzej polozonych terenach na ktorych sie jezdzi. Co do burz, to moj Tato zaliczyl tam burze z piorunami walacymi w Maly Matterhorn - mial wiec przymusowy przestoj w jakims barze. Mysle, ze warto kupowac skipass na obie strony (Szwajcarska i WLoska). No ale koniec, bo troche mi glupio opisywac stacje, w ktorej nie bylem. Pozdro Jacek
-
cervinia Znam kilka osob ktore co nieco stacji widzialy i twierdza ze Cerwinia is the best. Osobiscie nie bylem, ale moj Tata bardzo sobie chwalil. Dluuugie zjazdy, piekne widoki, burze z piorunami itd. Pelnia zycia Pozdro Jacek
-
.::ski2die::. Hej, zamiast handlowac nartami, skrobnij jakis manifest freeridowy na forum ogolnym bo nudno i nie ma sie z czego ponabijac Pozdro Jacek
-
Gdzie na tyczki Z Szymkiem Bachleda to mozna sie napic wodki (no nie murzin?), natomiast czy akurat trenowac tyczki to przy calej sympatii nie bylbym pewien. Poza tym ja nie wiem czy akurat ludzi tacy jak my chcacy sie pobawic w jazde na tyczkach musza od razu szukac osob z "nazwiskiem" zeby ich teo uczyly - mysle ze na naszym poziomie nie ma to najmniejszego znaczenia, niewatpliwie natomiast odbije sie na zawartosci portfela. Pozdrawiam Jacek
-
Chlopcy - pomozcie:) O ja bym z przyjemnoscia odpisal cos madrego, ale nie da rady - nie znam sie na takich nartach. Co do dlugosci, to mysle ze jakies 155cm-160 bedzie OK, ale to tez troche w ciemno, bo okreslenie "wlasciwa" sylwetka jest mocno enigmatyczne, aczkolwiek pobudzajace wyobraznie Ostatni bylo kilka dyskusji na temat takich nart, wiec sprobuj przeszukac forum. Pozdrawiam Jacek
-
kondycha bracia! To ciekawe, bo mialem okazje uczestniczyc swego czasu w wykladzie gosca z katowickiego AWF i tam sie dowiedzialem, ze bieganie owszem, ale w DOL! Schodzenie po schodach, polprzysiady (a nie pelne przysiady), wbieganie na drzewo itd. Powyzsze czynnosci dobrze symuluja prace miesnii nog jaka ma miejsce przy uprawianiu narciarstwa - bieganie pod gore - akurat trenuje ruch dokladnie przeciwny. Nie mam przy sobie notatek wiec nie podepre sie fachowym slownictwem. Nie mniej kondyche masz na pewno jak kon, no i zreszta jak juz wbiegniesz na ten stozek to potem pewnie z niego zbiegasz (bo orczykiem chyba ciezko zjechac) Pozdrawiam Jacek







