ej, wytwarzam super zajebiste narty. Są to heady C160, oczywiście podróbki wzorowane na oryginale.
Robię je ze sztachet z drzew rosnących w księstwie Klikawa specjalnie wyslekcjonowanych przez rade plemienną. Na stoku nikt się nie zorientuje ze to podróbki i można nieźle poszpanowac.
Ps. pozdrawiam mojego mistrza Mańka, któremu ślę ukłony. Niebawem jednak pewnie zniknie z tej planety.