1. Płeć - Kobieta
2. Wiek - 34 lata
3. Waga - 56 kg
4. Wzrost - 170 cm
5. Na nartach jeżdżę od dziecka z dlugą przerwą w momencie "śmierci" "ołówków".
6. Moje umiejętności określam na 5-6 . Ogranicza mnie sprzęt który mam.
7. Moje buty to - Rossignol Vita Sensor 60
8. Teraz jeżdżę na nartach/model - Blizzard IQon 6900 Lifestyle
9. Preferuję styl jazdy: sportowy, lubię prędkość, zjady na krechę, zarówno wąskie jak i szerokie skręty, chopki-podskoki-wyskoki-> lubię
10. Upatrzyłem sobie narty - w zasadzie błądzę po sieci. Nie mam typów.
11. Mój budżet na narty to około -1200 zł
Nie chcę twardych nart. Bolą mnie kolana po całym dniu jazdy. Mam mocne nogi bo trenuję amatorsko rolkarstwo szybkie ale nie chcę obciążać stawów. Chciałabym narty z zacięciem sportowym, nie ograniczające mnie, pozwalające bawić się na śniegu - już niekoniecznie z dużą prędkością. Blizzardy na których jeżdżę są dziwne. Po zeszłorocznym ostrzeniu nie potrafię się z nimi dogadać. Ślizgają się na lodzie, nie trzymają krawędzi, ciężko się sterują, są w miarę ok na przygotowanym i niezbyt stromym stoku. W pozostałych warunkach nie radzę sobie z nimi, zjedziemy z każdego stoku, czarna trasa, oblodzona nie ma problemu ale to raczej walka a nie przyjemność. Tracę energię a nie czuję zabawy.
Po lekturze wątków zgłupiałam już nawet w kwestii długości odpowiedniej dla mnie.
Jestem pewna,że z lepszymi nartami skala moich umijętności będzie wyższa.
Mam nadzieję,że podpowiecie mi czego szukać i na co zwracać uwagę.
Proszę