Na początku lutego wybieram się z żoną i synkiem na narty. Nasze umiejętności oceniam jako "lekko zaawansowane" lub trochę więcej niż początkujące i dlatego interesują nas łagodne i długie stoki. Dokąd jechać (zachodnia część naszych gór - jedziemy od strony Wrocławia). W Rzeczce i Czarnej Górze już byliśmy. Podobało się nam na Puchatku w Szklarskiej, ale te kolejki .... Bierzemy pod uwagę również Czechy.
Z góry dziękuję za pomoc.