Dzięki wszystkim, każda dyskusja pogłębia wiedzę albo przynajmniej potwierdza swoje słuszności
Niestety moich zenithów nie da rady odbarczyć (ciekawostka: rossignole są bardzo trudnymi skorupami do rozbicia - bardzo rzadko trafia się model, który się podda - ot taki plastyk)
Został tylko komis i wydatek na nowe buty
pozdrawiam, ale sypie :D
-na co dzień 41,5 ,
-skarpety narciarskie w miarę cienkie (założone w trakcie kupna i przymiarce domowej)- fakt, że w pierwszy dzień na stoku założyłem grubsze i było najgorzej
-dziękuję za http://skionline.pl/forum/showthread...ht=odbarczanie - post wyszedł z mojej niewiedzy odbarczanie=rozbijanie skorupy, (na przyszłość będę bardziej uważny )
Kupiłem buty w XI/2007 przed wyjazdem, który mi niestety przepadł. w zeszłym tygodniu byłem na nartach i masakra:eek: . Ciasno w stopach po 2 km, niewyczuwalne przy naprawdę długich spacerach po domu i sklepie . Pojeździłem na nich kilka zjazdów mając nadzieję poprawy i ułożenia, lecz uporczywy ból po bokach stóp jest nie do zniesienia. Mam szansę na zwrot w sklepie? (lekko poszorowane od środka -but o but) a może jest szansa ich rozbicia? acha buty zenith 12 rossignola nr 27,5 a kosztowały