ok macie racje
ale ja prowadze zajecia z dziecmi juz od 5 lat
tyle ze na czarno (jako wychowawca kolonijny )
a teraz chce zrobic papier instruktorski
i dlatego myśle o tym kursie
tak myslełem i myślałem i mi termin przepadł, a teraz to koniec lutego
wiem ze instruktor PZN to znacznie wiecej niz instruktor rekreacji ruchowej
ale nie mam czasu ani kasy na zabawe z SITnem
potrzebuje papierow
a o swoja technike jestem spokojny
startowalem 2 lata temu w zawodach regionalnych i bylem w czolowce
no wiem, ale ja juz sie zdecydowalem ze chce zrobbic IR a nie PZN, nie mam problemów z techniką
potrzebuje papier zeby legalnie moc prowadzic zajecia (i tak prowadze, ale troche sie cykam)
i chodzilo mi o Wasze opinie o tym konkretnym kursie IR w PAS
na konkurencyjnym forum:
też sie nad tym zastanawiam, powiedzcie czy Waszym zdaniem warto. A, i nie wypisujcie, ze instruktor MENIS to szajs itp pierdoly, musze miec dosyc szybko papier, a jezdze od 15 lat, lepiej niz nie jeden instruktor PZNu. I nie stać mnie na haracz dla PZNu.