witam,
pisze pierwszy raz - mam na imie rafal, jestem z wawy. czytam od jakiegos czasu, ale tym razem postawnowilem zapytac o porade - chcialem z kumplem skoczyc na narty na ten weekend, a w zasadzie juz od czwartku, myslalem o korbielowie gdzie mamy fajna miejscowke, ale z tego co widze to nie ma tam warunkow.
gdzie polecacie pojechac, w Polsce, lub bliskie czechy lub slowacja, tak zeby:
- byl snieg
- idealnie by bylo zeby mozna bylo pozatrasowo posmigac, czyli swiezy snieg (hahahaha)
- nie zbankrutowac
- nie jechac 2 dni
- trasy dluzsze i bardziej wymagajace niz bialka czy male ciche czy szymoszkowa
- nie bylo mega tlumow feryjno wczasowych
nie wiem czy taka miejscowka istnieje ale wole zapytac
co mozecie polecic na teraz, gdzie jeszcze jest snieg, bo to chyba najwazniejsze kryterium. korbielow i szczyrk chyba cieniutko ze sniegiem, bialka to zadne jezdzenie.. ehhhh
help.