Polonisze szpanerness
Cze! Ja tez. Czytalem, patrzylem i ujawniam sie. Jak aniuczek tak odwaznie to ja tez. Ja tez chce cos wreszcie napisac. Ja kocham Atomika. Ale boli mnie troche bo cos wyczuwam, ze aniuczek to tak teraz mniej. A jak mniej to moze on tak heada xp100 zakosztowal. A te Kastle to pewnie takie biale mial i tak od gwiazdek jakos sie nazywaly. Ale podoba mi sie, ze napisal: "...grunt to wybrac odpowiednie narty, wiazania itd. ...." To tak jest. Ale boli mnie, ze moj ukochany Tajwan tak palmiarsko potraktowal. A niby "walky-talky" to z Tajwaniku slabe. Ciekawe jak gadacie na stoczku. Tajwanskie cze, tajwatomik.