Witam.
Na początek trochę historii - ten sezon będzie dla mnie drugim sezonem narciarskim w życiu... otóż rok temu uczyłem się jeździć pod okiem instruktora we włoszech przez 4 dni. Ciężko ocenić swój poziom wg skali forum - mam nadzieję zmieścić się gdzieś w okolicach 4 (weryfikację poziomu i konstruktywną krytykę z chęcią przyjmę po obejrzeniu moich wyczynów tutaj:
- sorry za jakość filmu)... Przed tamtym wyjazdem nigdy nie miałem nart na nogach, ale pomimo tego zdecydowałem się kupić własny, ale używany sprzęt. Teraz jak już wiem troszkę więcej, chciałbym kupić przede wszystkim nowe buty i ewentualnie zmienić nartki na ciut młodsze i bardziej rozwojowe (chociaż może takie właśnie mam - do końca nie wiem jak na nie patrzeć...)
Formularz:
1.Płeć K/M,
M
2.Wiek,
28
3.Wzrost,
172 cm
4.Waga,
72 kg
5.Jaki masz poziom umiejętności w skali forum,
??4??
6.Jak długo jeździsz na nartach,
6 dni
7.Jakie masz buty/flex,
head Ezon flex 50 (muszę je rozpinać na wyciągu, bo mi noga drętwieje )
8.Jakie masz teraz narty/model,
Salomon Crossmax 10
9.Na jakich nartach jeździłeś do tej pory (długość, promień skrętu),
155cm - nie pamiętam dokładnie
10.Jak lubisz jeździć na nartach,
na przygotowanych trasach, raczej długim skrętem
11.Jak chciałbyś jeździć,
szybko i płynnie
12.Jaki preferujesz promień skrętu,
średnio długi
13.Twoje ulubione trasy.
niebieskie / czerwone
14.Możliwości finansowe.
powiedzmy, że budżet to 2000 zł
Przeczytałem już wiele postów i zauważyłem, że powinienem szukać butów z flexem 80/90 aby trochę na nich pojezdzic. Nadmienię jeszcze, ze mam trochę krótką stopę - 250mm, więc w Lublinie znalezienie męskich butów w odp rozmiarze graniczy z cudem. Mimo to udało mi się znaleźć Rossi Zenith 90 w Decathlonie (cena 899 ) lub ewentualnie na Alledrogo za 699. Mierzyłem i wydają się być wygodne i dopasowane.
Jeżeli chodzi o nartki, to po przeczytaniu kilkunastu postów skłaniam się do Rossi Zenith 1 lub 3 z tego/tamtego roku, może fischer progressor 7 lub 8?
Czy w dobrym kierunku idzie moje myślenie?