specjalnie założyłam konto, żeby coś napisać
więc ja dwa lata z rzędu spędzałam sylwestra na Babie- mały 800m stok u podnóża Pilska z tego co pamiętam, to płaciłam... coś około 80zł, i z tym była jazda od 17 do 1 w nocy (a po 24.00 mało kto jeździł, więc można było pośmigać ), butelka szampana i kiełbaska z grilla.
a co do bójki, na Babę przychodzi dużo młodzieży z Korbielowa, i faktycznie, jeden gościu dostał butelką z szampana po głowie i 'przeleciał' przez kilka stolików, ech ;/
w tym roku atakuje Austrie, ktoś sie orientuje jak tam ze stokami w Sylwestra?
pozdrawiam!