Jedziemy pierwszy raz do Livigno i tak się zdarzyło, ze w pierwszym terminie free ski, czyli 26.03.2011. Większość apartamentów i hoteli w mieście jest już zarezerwowane w tym terminie, stąd też należy spodziewać się dużego napływu narciarzy, z tego co czytałem zwłaszcza Polaków. Moje pytanie brzmi, czy w tym terminie, w sobotę również można spodziewać się dużego natężenia ruchu i korków na autostradach w Austrii i Niemczech (jak w sezonie), bo w większości ośrodków po drodze jest już końcówka sezonu i obłożenie nie powinno być duże. Mimo dużej ilości Polaków udających się do Livigno (i kilku jeszcze obleganych w tym terminie ośrodków), nie powinno to chyba zakorkować autostrady? Drga kwestia to tunel między Szwajcarią a Livigno. Czytałem, że można tam odstać nawet 3 godziny. Będę wdzięczny za porady osób, które jeździły na pierwszy termin free ski (kwietniowe są już podobno mniej oblegane). O której najlepiej dotrzeć do tunelu w sobotę? Jest on czynny od 5-9 rano w stronę z Włoch do Szwajcarii, a od 10 do 16 wjazd ze Szwajcarii do Włoch. Czy przejazd w tym terminie idzie w miarę płynnie, czy tworzą się korki?