Info z wyjazdy
Witam
Pytałem i teraz jest winny info. Udało się znaleźć kwaterę nawet blisko stoku. Cena za pokój 3 os. 200 pln/doba ze śniadaniem. Pokoje po remoncie także dość fajny standard. Łatwo wygooglać dom z zielonym dachem ciut poniżej pensjonatu na Kotelnicy. Także spacerkiem z dzieciakiem można było chodzić na stok. W związku z tym że dzieciak (3 lata) dopiero pobierał lekcje jazdy na nartach z żoną jeździliśmy na zmianę. Ja głównie od godz. 17 do ok. 20.30 i w tym czasie nie było kolejek. No może lekko po godz. 18 (karnety czasowe) na kanapie 6 osobowej, ale potem towarzystwo się rozjeżdżało. Ja jeździłem najczęściej wyciągiem nr 10 czasem 11. Na nr 7 w tych godzinach co druga kanapa pusta. Generalnie zjazd-wyjazd aż się prosiło aby ta 10 pracowała szybciej bo wjazd na górę był nie proporcjonalnie długi do zjazdu. W piątek zaliczyłem jazdę do godz. 14 i specjalnie zerkałem na zegar na wyciągu nr 11. Do kolejki ustawiłem się o 12.40 a tyłek na kanapie posadziłem ca. 12.46 więc naprawdę luz. Podobnie było na wyciągu nr 10. Choć optycznie to kolejka wydawała się spora.
Kolejek do kas, wypożyczalni, serwisu nie zauważyłem. Choć fakt że dość dużo ludzi kręci się tam i z powrotem pod stokiem i ogólnie wydaje się tłoczno. Ale to chyba ludzie co po karcmach się smykają bo tam widziałem że stoliki były pozajmowane. Generalnie dużo jest osób "towarzyszących" no ale to taki ośrodek szkolno-rodzinny.
Na koniec muszę dodać że być może na bez kolejkowe wieczorne jazdy miała wpływ temperatura od -8 do -11 stopni.
I żeby laurka nie wyszła to:
Wyciąg nr 7 to jakiś koszmar, strasznie się wlecze
Już w następnym sezonie będzie nowy wyciąg 14 ale jak nie zmodernizują wjazdu tą 7 to zrobią się kolejki na dole.
Termy od lipca pewnie tez przyciągną nowych turystów.
Wypłaszczenie w połowie głównego stoku to jest totalna porażka
No i totalne marzenie przerwa w ciągu dnia na ratrak.
Pozdrawiam
Marcin