Jest to mój pierwszy post na tym forum więc serdecznie wszystkich witam.
1. Płeć -Mężczyzna
2. Wiek -15lat
3. Waga -51/52kg
4. Wzrost -166/7
5. Na nartach jeżdżę od 11 sezonów, (15-20 dni w sezonie)
6. Moje umiejętności określam na 6,5 maksymalnie 7 (tylko kilka razy na tyczkach, jeszcze w podstawówce)
7. Moje buty to -salomon course flex 120
8. Teraz jeżdżę na nartach/model -blizzard ge-force g1 146
9. Preferuję styl jazdy krótkim bądź średnim skrętem a czasem po całej szerokości stoku najlepiej na sztruksie ale w Polsce to raczej trudne...
10. Upatrzyłem sobie narty -fischer sc pro 9/10 160cm lub inne wymagające (chcę się jeszcze trochę podszkolić) slalomki
11. Mój budżet na narty to około - 1200 maks 1300zł
Nie wiem co mam w takiej sytuacji zrobić bo wiele ludzi mówi mi że naprawdę mocne slalomki (fischer wc sc, atomic d2 sl, rossignol 9sl) są dla mnie za twarde i nie dognę ich odpowiednio do stoku. Dlatego myślę o tym fischerze sc pro 2009/10 (mogę kupić za trochę ponad 1000zł) i potrzebuję o nich opinii i porównania do naprawdę twardych slalomek szczególnie do blizzarda slr którego też mogę kupić w przystępnej cenie.
Za wszystkie odpowiedzi z góry dziękuję.
pozdrawiam