Masz nikłe pojęcie nt. tego ile przejeździłem i w jaki sposób więc lepiej zamilcz , bo do tematu nic nie wniosłeś. Zresztą nawet nie będę ci tłumaczył dlaczego uważam taką długość nart za lepszą , bo szczerze mówiąc od arogantów to porad bym nawet nie chciał słuchać.
Ale do tematu:
Ale widać wreszcie ktoś zajrzał tutaj i pomógł mi w pewien sposób.
Jest często tak, iż lubię również pojeździć stylem klasycznym i tutaj długie deski ciążą. Co do prędkości to przy nartach 160cm i tak uważam jest wystarczająca na Polskie i Czeskie stoki .
Rok temu wziąłem do testu Atomici ST 156 cm i Atomic D2 GS 170cm. I na nartach krótszych jeździło mi się o niebo sprawniej, dlatego stąd ta długość 160cm. Bo mam możliwość zakupu również Blizzardów Magnesium SLR ale 167cm i to już jest 7cm więcej , gdzie uważam , że robi to różnice.
EDIT:
Aha i być może źle się wyraziłem co do tego iż jeżdżę długim skrętem , źle się wyraziłem i teraz dopiero jak to przeczytałem to zrozumiałem. Przede wszystkim chodzi mi o krótki skręt.
I co do nart to miałem okazję testować Blizzardy Magnesium SLR bodajże 160 cm i jeździło mi się na nich super ale to był model z sezonu 08/09. Natomiast na Volklach jeździłem 163cm ale Racetiger RC i przyznam się , że nie mam pojęcia jak to się ma do Racetigerów SL , bo nie miałem z nimi styczności , jednak nie słyszałem ani jednej złej opinii na nich temat.