Kupowanie butów na początku sezonu to wg mnie błąd. Każdy będzie niewygodny, bo noga nieprzyzwyczajona do butów narciarskich. Łatwo się mówi, że but musi być przede wszystkim wygodny... tylko jak to ocenić, gdy po kilkumiesięcznej przerwie ubierasz coś tak ciężkiego i twardego
Na pewno trzeba przymierzyć kilka par, tak więc zarezerwuj sobie dużo czasu na zakupy )) But musi dobrze "otulać" stopę i kostkę, bez luzów, ale nie opinać, przy założeniu, że zapięty jest na środkowy ząbek klamry. Pozostawiasz sobie w ten sposób margines na poluzowanie lub dociągnięcie na klamrach. To jesli chodzi o objętość, natomiast jeśli chodzi o długość, to pamiętaj, że przeważnie jak producenci podają rozmiar np 24 cm to jest to przedział 24-24,5, a te pół centymetra może być istotne. Stopa może "jeździć" w bucie, a to przeszkadza w prawidłowym rozłożeniu ciężaru. Będziesz musiał dociągać środkową klamrę, a to z kolei przełoży się na ograniczenie wygody buta. No i jak wcześniej wspomniano w każdym bucie musisz spędzić co najmniej 20-30 minut, bo muszą się doformować do Twojej nogi. Tak więc kupowanie w internecie "na wygląd" lub "bo dobrze pisali o tym modelu" mija się z celem. Najlepiej kupować w sklepach gdzie przed podaniem wybranych modeli do przymiarki, zmierzą Ci stopę od długości przez szerokość po podbicie i obwód. W ten sposób dobiorą Ci najlepsze rozwiązania. No i też doradzą jaki fleks będzie najlepszy do Twoich umiejętności i wagi.
Kupowanie butów narciarskich, to najtrudniejsza rzecz, tak więc życze powodzenia i duuuużo cierpliwości