Bukovel - naprawdę warto
Z ciekawością obserwuję tę dyskusję, bo Bukovel jest moim ulubionym ośrodkiem i często tam jeżdżę. Moja córka nauczyła się jeździć na nartach w Bukovelu. Sporo też o nim pisałem. Dyskusja jest standardowa, ilekroć i gdziekolwiek pojawi się wątek Bukovela, osoby, które tam były, pochlebnie piszą o nim, ale też pojawia się spora grupa krytyków, często zaciekłych, którzy tam nie byli, ale i tak wiedzą lepiej, taka polska specyfika. Do tego dochodzą dochodzą jeszcze polskie uprzedzenia i stereotypy. Najciekawszą odpowiedź jaką miałem to była ta, że Bukovel w ogóle nie istnieje. Tymczasem jest do duży (jak na środkowoeuropejskie warunki - największy w naszym regonie) i być może najnowocześniejszy. Konkurencję stanowić może jedynie Jasna pod Chopokiem. Po tegorocznych inwestycjach może tę konkurencję wygrać, ale na razie, moim zdaniem, Bukovel jest lepszy. Białka Tatrzańska? To nie ta liga. Dlaczego można polecić: 52 km bardzo dobrze przygotowanych i urozmaiconych tras, wszystkie naśnieżane, wysokiej jakości infrastruktura, nie tylko narciarska, znakomicie jest zaplanowany, dobra kuchnia, mili i gościnni ludzie i fantastyczna okolica - Huculszczyzna i Karpaty. Minusy to na pewno dojazd, zwłaszcza powrót samochodem wymaga często 2-4 godzinnego oczekiwania na granicy z powodu opieszałości polskich celników. Widok samochodu z polską rejestracja z nartami na dachu wywołuje u tamtejszych służb raczej pozytywne uczucia. Można jednak uniknąć podróży samochodem, ja tak ostatnio robię. Kolejną sprawą są ceny. Trzy lata temu np. hrywna kosztował 27 gr i nawet dobry hotel tuż przy wyciągach nie był nadmiernym wydatkiem. Teraz hrywna kosztuje ponad 40 gr i jest to problem, ponieważ komfortowe zamieszkanie w samym Bukovelu jest, moim zdaniem, za drogie. Wybieramy więc okoliczne miejscowości, gdzie jest o połowę taniej, jeśli chodzi o noclegi i ceny w restauracjach. Dla ludzi ciekawych świata, o otwartych głowach i lubiących dobrze pojeździć na nartach, bez kolejek, będzie to bardzo ciekawa propozycja. Jeśli kogoś zainteresuje, podaję link do mojego tekstu o Bukovelu sprzed trzech lat, a także do informacji na temat szczegółów podróżowania, które udało mi się zebrać:
http://www.natemat.com.pl/podroze/narty/bukovel-osrodek-narciarski.html
http://www.natemat.com.pl/podroze/kraje/ukraina/podrozowanie-na-ukraine.html