No no dopiero wróciłem ze stubai z Austri choć dopiero zaczynam jeżdzić , to z każdej górki zjade , tylko że walcze a to nie oddaje mi przyjemności mam wrażenie że przechylam się (odwrotnie niż wszyscy poprawnie jeżdzący). Tak narty sa nowe i na przykład jest odcinek w świeradowie gdzie jedzie sie po płaskim zeby wogle dojechac bo jak wychamuje skretami to bym musiał sie dopchać i wtedy te narty myszkują bo jade jak na drzwiach od stodoły . Bardzo dziękuje za rady .Pozdrawiam:cheerful: