Witam Wszystkich! Czy może mi, ktoś dobrze poinformowany wyjaśnić, kto jest właścicielem "Maciejowa ski" i odpowiada za to, co się dzieje obecnie na stoku? Napisałem ironicznie do ich biura, przed świętami, zapytanie, czy zdążą przygotować stok na mazowieckie ferie. Wtedy do głowy by mi nie przyszło, że ten termin może być zagrożony. Niestety, zarezerwowałem kwaterę w pobliżu Maciejowej, jeszcze w poździerniku, nie będąc świadom, że "Maciejowa ski", to TAKIE DZIADOSTWO. Przecież mieli świetne warunki do naśnieżania, ale chyba czekali na naturalny śnieg. Ostatnia moja informacja o właścicielu (dzierżawcy), to klub sportiwy "WIERCHY", czy tak jest nadal? Mieliśmy takiego dzierżawcę w Warszawie, na Szczęśliwicach, który uznał, że otwarcie stoku mu się nie opłaca, ale obecnie miasto całkiem dobrze sobie radzi. Czy mogę mieć nadzieję, że nie bedę musiał dojeżdżać z Rabki, do Kasiny lub Lubomierza itp.? Pozdrawiam.