Cały czas weryfikujemy to, 20 metrów to tylko na górze, potem się rozszerza, ale jak będzie trzeba to zrobimy więcej.
I taka ma być, najwięcej liczymy na "rodzinnych" klientów, później możemy zrobić druga odnogę z 20% spadkiem(długość tej trasy by była 250 metrów)
Tego nie wiem, ale pomyśle nad jakimś rejestratorem temperaturowym, aczkolwiek z jednego roku ciężko uzyskać wiarygodne dane.
w naszych okolicach jest jeden stok, który jest skierowany dość mocno na południe, zrobię rozeznanie jak zachowuje się śnieg w stosunku do innych stoków i może uda mi się wyciągnąć jakieś konkretne wnioski. Jak wygląda sytuacja w Słowacji, góry mają na północy kraju, więc pewnie mają dużo stoków ukierunkowane na południe, hmm?
20% jest tylko na dole, ale rozważam dosypanie na bokach, przez co trasa się wydłuży o parę metrów i lekko się wypłaszczy.
Słuszna uwaga.
Dokładnie, gdzie niegdzie coś można zrobić.
Nie chce wchodzić na początku z niepotrzebnymi kosztami, jak stok się uda i będzie rentowny to będziemy myśleć dalej.
Jeżeli miałbym wątpliwości co do lokalizacji to nie traciłbym czasu na ten interes
Ma być około 15%, 20% jest jak narazie naturalna górka gdzie zapewne będziemy wygładzać.
Nie bez powodu chcieliśmy "iść" w tą stronę, po pierwsze:
1. Mniejszy nasyp, bo naturalnie teren jest lekko podniesiony w tym kierunku.
2. Długość stoku będziemy musieli obciąć do 350-380 metrów.
3. Będziemy musieli zrezygnować z fotowoltaiki, gdyż zakładamy, że będzie tam farma o mocy około 500-700 kW.
4. Będziemy musieli zrezygnować z 3 hektarów mieszkaniówki, bo taki właśnie plan zagospodarowania dopuszcza.
Jak się nie uda inwestycja to napewno zmienię :happy:
Dzięki za podpowiedzi. Wynika z tego, że trzeba bardzo dobrze przemyśleć o tym ukierunkowaniu stoku na północ.
Pozdrawiam