Bylem pierwszy raz w sezonie w piątek 13.12.13r na "Babie"-Korbielów. Jak na początek 2 godziny. Stok zmrożony,twardy ,oblodzony. Następnego dnia 'usiłowałem " jeździć na stokach Pilska. Niestety, kasa na dole przy krzesłach nieczynna bo coś nie grało z kasą fiskalną, po 40 minutach wpuścili nas na krzesła . Na górze niespodzianka. Kasa czynna ale brak terminala na karty płatnicze. Super wyprawa. Wjazd kolejką na na halę Szczawiny i ...zjazd kolejką na dół. Zero informacji gdzie jest terminal .Najbliższy prawdopodobnie w Jeleśni. Późniejsze próba dowiedzenia się w ośrodku zakończyła się niczym . Nie polecam takiego wyjazdu.Rada -zawsze miej kasę w ręce , bo na technice się zawiedziesz. pozdrawiam i nie życzę takich przygód:mad:::