jeżdże na nartach od 95 roku życia....i z tego co pamietam pierwsze 10 lat na nartach było ciężkie..jak mialem lat 113 to lekaż mi powiedział bym rzucił palenie bo papierosy skracaja zycie...uwierzyłęm mu i mogłem sie poswiecic narciarstwu w pełni.... nie lubie tych wszystkich mlodych rajdowców którzy myśla że są świetni w nartach...a wcale nie sa bo nawet nart sobie nie potrafia dobrać...wszyscy na zbyt krótkich jeżdża...ja by wystrugać sobie narty musiałęm znaleść drzewo o długości 215cm.....przyznam ze chciałem byc taki jak ci młodzi wiec teraz scyzorykeim sobie skróciłem do 205cm....pozdrawiam wszystkich młodych duchem narciarzy.......
Sprzęt narciarski
Narty marka
takie jak sobie wystrugam z drewna....z 3 rowkami...kiedyś próbowałem na klepkach z beczki