Witam
Jako że chciałbym zmienić sprzęt na ten sezon piszę tu aby zasięgnąć opinii bardziej doświadczonych osób. Byłbym zainteresowany nartami Head Worldcup Rebels iSL. W tym przypadku głównie chodzi o długość. Ja osobiście widział bym dla siebie długość 165cm, jednak może się mylę? Byłbym również wdzięczny za podanie jakiś propozycji zamienników dla tych desek Dwa sezony temu testowałem własnie Head i.SL (model z sezonu 12/13 długość bodajże 160cm) i byłem pod wrażeniem możliwości tych nart i obiecałem sobie że w najbliższym czasie zakupie je. Jeździłem również na Atomic D2 Race SL (model chyba z sezonu 11/12 długość 165cm) jednak na nich mi się strasznie słabo jeździło w porównaniu do headów, fakt że moim zdaniem były bardzo słabo naostrzone i nasmarowane (były dziwnie wolne i krawędzie słabo trzymały) więc z tą pewnie moje odczucia (z tego co wiem są to całkiem przyzwoite narty). Objeździłem również Head Rebels iSpeed, również nie zrobiły na mnie jakiegoś dużego wrażenia (te były dobrze przygotowane ) Było kilka innych ale pozostałe były bardziej gigantowe już a ja raczej szukam typowych slalomek lub ewentualnie coś pomiędzy ale bliżej slalomek.
Drugie pytanie czy orientuje się ktoś czy są jakieś duże różnice w sensie jazdy pomiędzy modelem 12/13 a 13/14 a 14/15 nart Head i.SL?
Trzecie pytanie, które chciałbym zadać jest jakie buty zakupić do Head SL. Aktualnie posiadam Nordica z flexem 70 (wypadł mi z głowy model), na nich też testowałem SLki i moim zdaniem nie za bardzo dawały rade czuć było że są raczej za miękkie. Wydaje mi się że do tych nart to trzeba celować w coś koło 100 a nawet trochę więcej. Problem w tym że nie mam żadnego faworyta na chwile obecną Jestem otwarty na propozycje.
Podam kilka informacji o mnie:
Płeć: Mężczyzna
Wiek: 21
Waga: 79kg
Wzrost: 184cm
Na nartach jeżdżę od: 7 sezonów (najczęściej po 10 dni, dziennie po około 10-11h)
Moje umiejętności oceniam na: 7-
Preferuję styl: raczej krótkim skrętem, po przygotowanych stokach, rekreacyjnie z zacięciem sportowym